Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Płońsk, jaki pamiętam, ocalić od zapomnienia
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Jerzy Graczyk w swojej książce „Płońsk, jaki pamiętam…” podejmuje osobistą próbę ocalenia od zapomnienia klimatu i codzienności swojego rodzinnego miasta. W przeciwieństwie do standardowych opracowań naukowych, jego dzieło koncentruje się na emocjach i subiektywnych wspomnieniach, a nie na licznych datach czy nazwiskach. Graczyk pragnął już od dawna, aby jego wspomnienia przybrały formę książkową. Przeszkadzała mu jednak niepewność, czy jego opowieści będą wystarczająco interesujące, by przyciągnąć uwagę innych, a może nawet stać się inspiracją dla dalszych dzieł artystycznych, takich jak sztuki teatralne czy filmy.W 1997 roku miał okazję podzielić się fragmentem swoich wspomnień w artykule „Wspomnienia o Wrześniu”, który opublikował w „Kurierze Płońskim” dzięki życzliwości redakcji. Artykuł ten, opatrzony przychylnym wprowadzeniem, podkreślił jego determinację do spisania własnej historii mimo upływu lat i braku szczegółowych notatek czy dokumentów. Graczyk kieruje się silnym pragnieniem, by utrwalić to, co najbardziej utkwiło mu w pamięci o dawnym życiu miasta i jego mieszkańców. Pomimo upływu czasu i braku klasycznych zapisków, chwile refleksji nad przeszłością motywują go do działania i do dzielenia się swoimi wspomnieniami z szerszym gronem czytelników.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Jerzy Graczyk w swojej książce „Płońsk, jaki pamiętam…” podejmuje osobistą próbę ocalenia od zapomnienia klimatu i codzienności swojego rodzinnego miasta. W przeciwieństwie do standardowych opracowań naukowych, jego dzieło koncentruje się na emocjach i subiektywnych wspomnieniach, a nie na licznych datach czy nazwiskach. Graczyk pragnął już od dawna, aby jego wspomnienia przybrały formę książkową. Przeszkadzała mu jednak niepewność, czy jego opowieści będą wystarczająco interesujące, by przyciągnąć uwagę innych, a może nawet stać się inspiracją dla dalszych dzieł artystycznych, takich jak sztuki teatralne czy filmy.W 1997 roku miał okazję podzielić się fragmentem swoich wspomnień w artykule „Wspomnienia o Wrześniu”, który opublikował w „Kurierze Płońskim” dzięki życzliwości redakcji. Artykuł ten, opatrzony przychylnym wprowadzeniem, podkreślił jego determinację do spisania własnej historii mimo upływu lat i braku szczegółowych notatek czy dokumentów. Graczyk kieruje się silnym pragnieniem, by utrwalić to, co najbardziej utkwiło mu w pamięci o dawnym życiu miasta i jego mieszkańców. Pomimo upływu czasu i braku klasycznych zapisków, chwile refleksji nad przeszłością motywują go do działania i do dzielenia się swoimi wspomnieniami z szerszym gronem czytelników.
