Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jeszcze słychać tę muzykę. Biłgoraj – sztetl utracony
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Potomkowie Żydów zamieszkujących niegdyś sztetle Rzeczypospolitej stanowią teraz aż 70% populacji Żydów. Niestety, z tamtego fascynującego świata przetrwało niewiele; jego wspomnienie powoli zaciera się w naszej pamięci. W Biłgoraju, jednym z takich miasteczek, życie toczyło się na różne sposoby. Ubodzy Żydzi, którzy mogli zapewnić swoim rodzinom jedynie podstawowe jedzenie, jak ziemniaki czy czasem śledzie, spędzali czas nad książkami w domach modlitwy, jakby byli intelektualistami z wyższych sfer. Z kolei bogatsza część społeczności zajmowała się dochodowymi interesami, żyjąc niemalże z przepychem. Wszystko toczyło się w cieniu zmieniających się władz – Rzeczypospolitej, Rosji, a później znów Polski – które próbowały czerpać z tego zyski, a czasem tworzyły konflikty z wiejskimi sąsiadami. Nad całą tą społecznością zbierały się ciemne chmury przyszłości. Andrzej Krawczyk, znany historyk i dyplomata oraz wieloletni ambasador Polski, przybliża nam te realia poprzez Biłgoraj, sztetl uwieczniony również przez Isaaca Bashevisa Singera, noblistę w dziedzinie literatury. Taki obraz Polski wciąż pozostaje nieznany, warto więc sięgnąć po tę wiedzę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Potomkowie Żydów zamieszkujących niegdyś sztetle Rzeczypospolitej stanowią teraz aż 70% populacji Żydów. Niestety, z tamtego fascynującego świata przetrwało niewiele; jego wspomnienie powoli zaciera się w naszej pamięci. W Biłgoraju, jednym z takich miasteczek, życie toczyło się na różne sposoby. Ubodzy Żydzi, którzy mogli zapewnić swoim rodzinom jedynie podstawowe jedzenie, jak ziemniaki czy czasem śledzie, spędzali czas nad książkami w domach modlitwy, jakby byli intelektualistami z wyższych sfer. Z kolei bogatsza część społeczności zajmowała się dochodowymi interesami, żyjąc niemalże z przepychem. Wszystko toczyło się w cieniu zmieniających się władz – Rzeczypospolitej, Rosji, a później znów Polski – które próbowały czerpać z tego zyski, a czasem tworzyły konflikty z wiejskimi sąsiadami. Nad całą tą społecznością zbierały się ciemne chmury przyszłości. Andrzej Krawczyk, znany historyk i dyplomata oraz wieloletni ambasador Polski, przybliża nam te realia poprzez Biłgoraj, sztetl uwieczniony również przez Isaaca Bashevisa Singera, noblistę w dziedzinie literatury. Taki obraz Polski wciąż pozostaje nieznany, warto więc sięgnąć po tę wiedzę.
