Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Imigranci wracają do domu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Co może skłonić poetę, literaturoznawcę i krytyka do sięgnięcia po pióro i napisania prozy? Szczególnie tak dojrzałej i niebanalnej jak "Imigranci wracają do domu". To dzieło to nie tylko powieść; to również opowieść, przypowieść i swoista spowiedź. Główny bohater, Karol Tracz, jest przykładem człowieka naszych czasów, anonimowego mieszkańca Zjednoczonej Europy. Po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce, Tracz emigrował do Niemiec, gdzie przez wiele lat wiedział życie typowe dla przedstawiciela klasy średniej. Jednakże wylew i związany z nim częściowy zanik pamięci diametralnie zmienia jego dotychczasowy świat. Tracz musi zrewidować swoje przekonanie, że dom jest tam, gdzie pracujemy i zarabiamy. Rehabilitacja okazuje się nie tylko fizycznym procesem, ale także podróżą w głąb jego własnej psychiki, gdzie odnawia zepchnięte wspomnienia i odnajduje na nowo swoją tożsamość. Pytanie o własne "ja" staje się fundamentem duchowej przemiany i katalizatorem rzeczywistej zmiany jego losów. Jak zauważa Wojciech Kudyba na kartach swojej książki: "Człowieka nie tworzy życiorys, ale to, jaki w tym życiorysie był: dobry czy zły".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Co może skłonić poetę, literaturoznawcę i krytyka do sięgnięcia po pióro i napisania prozy? Szczególnie tak dojrzałej i niebanalnej jak "Imigranci wracają do domu". To dzieło to nie tylko powieść; to również opowieść, przypowieść i swoista spowiedź. Główny bohater, Karol Tracz, jest przykładem człowieka naszych czasów, anonimowego mieszkańca Zjednoczonej Europy. Po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce, Tracz emigrował do Niemiec, gdzie przez wiele lat wiedział życie typowe dla przedstawiciela klasy średniej. Jednakże wylew i związany z nim częściowy zanik pamięci diametralnie zmienia jego dotychczasowy świat. Tracz musi zrewidować swoje przekonanie, że dom jest tam, gdzie pracujemy i zarabiamy. Rehabilitacja okazuje się nie tylko fizycznym procesem, ale także podróżą w głąb jego własnej psychiki, gdzie odnawia zepchnięte wspomnienia i odnajduje na nowo swoją tożsamość. Pytanie o własne "ja" staje się fundamentem duchowej przemiany i katalizatorem rzeczywistej zmiany jego losów. Jak zauważa Wojciech Kudyba na kartach swojej książki: "Człowieka nie tworzy życiorys, ale to, jaki w tym życiorysie był: dobry czy zły".
