Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zawód: fotograf
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Fotografia przedstawiająca czołg przed kinem Moskwa z „Czasem apokalipsy" stała się ikoną stanu wojennego, wykonana z rzetelnością i pasją przez młodego fotografa z brytyjskim paszportem, który przybył do Polski w 1973 roku. Był to dziennikarz zafascynowany naszą kulturą, który relacjonował dla świata wydarzenia zza żelaznej kurtyny. Wspomina swoje doświadczenia z rewolucji w Pradze, Berlinie i na Węgrzech, ale to Gdańsk zajmuje szczególne miejsce w jego sercu ze względu na strajki sierpniowe.Robił zdjęcia dla takich tytułów jak Newsweek, Time czy Spiegel, dokumentując kluczowe momenty współczesnej historii Polski: powstanie "Solidarności", pierwszą wizytę Papieża w kraju, stan wojenny oraz upadek komunizmu. Wszystkie te wydarzenia uchwycone były z profesjonalnym dystansem, ale i z rosnącym zaangażowaniem emocjonalnym.Chris Niedenthal, urodzony w Londynie i wychowany w polskiej rodzinie, mieszka w Polsce od niemal 40 lat. Wspomina, że jego życie zawodowe najlepiej podsumował Lech Wałęsa, kiedy spotkali się podczas Zimowej Olimpiady w Salt Lake City w 2002 roku. Wałęsa zauważył, że mimo jego własnej zmieniającej się kariery zawodowej od elektryka do prezydenta, Chris pozostał w swojej pasji do fotografii. „Miałeś rację, Lechu,” przyznaje Niedenthal.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Fotografia przedstawiająca czołg przed kinem Moskwa z „Czasem apokalipsy" stała się ikoną stanu wojennego, wykonana z rzetelnością i pasją przez młodego fotografa z brytyjskim paszportem, który przybył do Polski w 1973 roku. Był to dziennikarz zafascynowany naszą kulturą, który relacjonował dla świata wydarzenia zza żelaznej kurtyny. Wspomina swoje doświadczenia z rewolucji w Pradze, Berlinie i na Węgrzech, ale to Gdańsk zajmuje szczególne miejsce w jego sercu ze względu na strajki sierpniowe.Robił zdjęcia dla takich tytułów jak Newsweek, Time czy Spiegel, dokumentując kluczowe momenty współczesnej historii Polski: powstanie "Solidarności", pierwszą wizytę Papieża w kraju, stan wojenny oraz upadek komunizmu. Wszystkie te wydarzenia uchwycone były z profesjonalnym dystansem, ale i z rosnącym zaangażowaniem emocjonalnym.Chris Niedenthal, urodzony w Londynie i wychowany w polskiej rodzinie, mieszka w Polsce od niemal 40 lat. Wspomina, że jego życie zawodowe najlepiej podsumował Lech Wałęsa, kiedy spotkali się podczas Zimowej Olimpiady w Salt Lake City w 2002 roku. Wałęsa zauważył, że mimo jego własnej zmieniającej się kariery zawodowej od elektryka do prezydenta, Chris pozostał w swojej pasji do fotografii. „Miałeś rację, Lechu,” przyznaje Niedenthal.
