Książka - Więzienny prawnik

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Więzienny prawnik

Więzienny prawnik

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

W historii Stanów Zjednoczonych zaledwie cztery razy doszło do zamachów na sędziów federalnych podczas pełnienia przez nich obowiązków, co nadaje szczególną wagę tragicznym wydarzeniom związanym z sędzią Raymondem Fawcett'em. On oraz jego osobista sekretarka padli ofiarą brutalnego morderstwa. Ich ciała odnaleziono w domku letniskowym nad jeziorem, obok pustego sejfu, z ranami postrzałowymi, co postawiło przed FBI ogromne wyzwanie, gdyż śledztwo szybko zaczęło napotykać przeszkody. Malcolm Bannister, czarnoskóry prawnik odsiadujący dziesięcioletni wyrok w więzieniu o złagodzonym rygorze, znalazł się w samym centrum tych wydarzeń, choć zupełnie nie z własnej winy. Wyczerpując wszystkie możliwości apelacji, spędza czas, pomagając innym więźniom w zmaganiach z prawem, pisząc testamenty oraz dokumenty rozwodowe. Z utęsknieniem myśli o chwili, kiedy opuści mury więzienia i spotka się z synem, którego nie widział od pięciu lat. Los niespodziewanie rzuca mu koło ratunkowe – zna tożsamość zabójcy sędziego Fawcett'a oraz motyw jego zbrodni. Zamierza wykorzystać tę wiedzę, by odzyskać wolność i odmienić swoje życie, zmieniając wygląd oraz tożsamość.Inspirując się postacią Edmunda Dantesa z powieści "Hrabia Monte Christo" autorstwa Aleksandra Dumasa, Bannister planuje dokładną zemstę na tych, którzy uwikłali go w fałszywe oskarżenia i zniszczyli jego życie. Through meticulous planning, he aims not only to break free but to turn the tables, bringing justice on those who wronged him.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

W historii Stanów Zjednoczonych zaledwie cztery razy doszło do zamachów na sędziów federalnych podczas pełnienia przez nich obowiązków, co nadaje szczególną wagę tragicznym wydarzeniom związanym z sędzią Raymondem Fawcett'em. On oraz jego osobista sekretarka padli ofiarą brutalnego morderstwa. Ich ciała odnaleziono w domku letniskowym nad jeziorem, obok pustego sejfu, z ranami postrzałowymi, co postawiło przed FBI ogromne wyzwanie, gdyż śledztwo szybko zaczęło napotykać przeszkody. Malcolm Bannister, czarnoskóry prawnik odsiadujący dziesięcioletni wyrok w więzieniu o złagodzonym rygorze, znalazł się w samym centrum tych wydarzeń, choć zupełnie nie z własnej winy. Wyczerpując wszystkie możliwości apelacji, spędza czas, pomagając innym więźniom w zmaganiach z prawem, pisząc testamenty oraz dokumenty rozwodowe. Z utęsknieniem myśli o chwili, kiedy opuści mury więzienia i spotka się z synem, którego nie widział od pięciu lat. Los niespodziewanie rzuca mu koło ratunkowe – zna tożsamość zabójcy sędziego Fawcett'a oraz motyw jego zbrodni. Zamierza wykorzystać tę wiedzę, by odzyskać wolność i odmienić swoje życie, zmieniając wygląd oraz tożsamość.Inspirując się postacią Edmunda Dantesa z powieści "Hrabia Monte Christo" autorstwa Aleksandra Dumasa, Bannister planuje dokładną zemstę na tych, którzy uwikłali go w fałszywe oskarżenia i zniszczyli jego życie. Through meticulous planning, he aims not only to break free but to turn the tables, bringing justice on those who wronged him.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 8.85 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 496
Rok wydania: 2013
Rozmiar: 130 × 200 mm
ID: 9788378856337
Autorzy:

Dane producenta:

Albatros , 5. května 1746/22, 140 00 Praga, Czechy ,[email protected] ,tel. 227404251

Inne książki: John Grisham

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
4.7
5 ocen i 5 recenzji
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Leon P. w dniu 12.06.2025
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Nie jestem zawodowym recenzentem ani literaturoznawcą z tytułem przed nazwiskiem. Ot, zwykły facet po czterdziestce, który  podczytuje Grishama wieczorami, z herbatą albo czymś mocniejszym, kiedy dzieci już śpią, a żona ogląda seriale. Z autorem znam się od czasów „Firmy” i „Raportu Pelikana”, więc można powiedzieć, że to taka stara, sprawdzona znajomość  może nie zawsze z fajerwerkami, ale raczej nigdy nie zawiodła.

Tym razem trafiło na „Więziennego prawnika”. Kupiłem używkę na https://******.** (swoją drogą, świetna opcja dla tych, którzy lubią książki, ale niekoniecznie chcą zbankrutować przy kasie). Książka przyszła szybciej, niż się spodziewałem, w bardzo dobrym stanie. Cena? Śmieszna jak na jakość tej historii.

Akcja rozgrywa się w zakładzie o złagodzonym rygorze - bez krat, ale z zasadami, których złamanie może oznaczać transfer do „prawdziwego piekła”. I tam siedzi nasz bohater Malcolm Bannister, były prawnik, wrobiony, zgnieciony przez system, który miał służyć sprawiedliwości. I właśnie w tym Grisham jest mistrzem - pokazuje, jak łatwo człowieka złamać, kiedy trafi na złą chwilę, zły zbieg okoliczności i, niestety, zły sąd. Bannister nie jest aniołkiem, ale nie zasłużył na to, co go spotkało. Stracił wszystko – karierę, rodzinę, wolność. Ale ma coś, czego nie stracił: inteligencję i determinację.

Nie chcę zdradzać za dużo, bo fabuła tej książki działa trochę jak domino: jedno posunięcie uruchamia lawinę. Powiem tylko tyle: Malcolm wie coś, czego nie wie FBI. I planuje to wykorzystać. Brzmi znajomo? Pewnie. Ale Grisham nie byłby Grishamem, gdyby z tego ogrzewanego kotleta nie zrobił czterogwiazdkowej uczty.

Od połowy książki nie mogłem się oderwać. Akcja nabiera tempa, zmienia się czas narracji (sprytny zabieg – czas teraźniejszy daje efekt „tu i teraz”), napięcie rośnie, a ja siedzę jak na szpilkach, przewracając kolejne strony. Mal prowadzi grę nie tylko z FBI, ale też z czytelnikiem. Co chwilę zadawałem sobie mnóstwo pytań.

Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, a lubię czasem pomarudzić, to może do tej już tradycyjnej niechęci Grishama do FBI. Trochę to ograne, trochę przewidywalne, ale też… przyjemnie znajome? Takie jego autorskie mrugnięcie okiem.

Co ciekawe  choć fabuła to fikcja, niektóre wątki (np. korupcja, machinacje, system sądowniczy, który gubi sens istnienia) są aż nazbyt realne. Czytając, czułem złość, niedowierzanie, ale też... podziw dla inteligencji głównego bohatera. Grisham pokazuje nie tylko, że prawo to pole bitwy, ale że czasem jedyną bronią, jaka zostaje, jest spryt i cierpliwość.

„Więzienny prawnik” to nie tylko świetny thriller prawniczy – to książka, która stawia pytania o sprawiedliwość, lojalność i granice, jakie jesteśmy gotowi przekroczyć, żeby odzyskać życie.Czy warto przeczytać? Zdecydowanie. To jedna z tych historii, które choć zamknięte w fikcyjnym świecie zostają z czytelnikiem długo po ostatniej stronie. A jeśli nie jesteś pewien/pewna, czy Grisham to twój klimat, to chyba akurat tutaj możesz sprawdzić za grosze

Polecam. Nie tylko książkę, ale i moment zatrzymania się nad tym, czym naprawdę jest sprawiedliwość.

Dodana przez KrzysztofK w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Kiedy czytasz czyjąś 25. powieść (31. ze wszystkich napisanych przez niego książek) masz prawo oczekiwać, że doszedł on do wprawy w pisaniu. Zwłaszcza, jeśli ten ktoś sprzedał już ponad ćwierć miliarda egzemplarzy swoich dzieł. I tak właśnie jest z nową, diabelnie sprytną powieścią Johna Grishama, "Więzienny prawnik". To kolejna mistrzowska pozycja od człowieka, który tworzy je trzy dekady.

Jednym z aspektów przebiegłości Grishama jest jego zdolność do zaskakiwania, nie tylko zwrotami akcji (jest w tym świetny), ale także emocjonalną zmianą biegu wydarzeń. Dla przykładu, jego ostatnim kryminałem przed "Więziennym prawnikiem" była "Kancelaria". To była bardzo zabawna książka. "Więzienny prawnik" nie jest (chyba że masz skłonność do śmiechu, gdy oszust przechytrzy FBI). Oszczędny, treściwy styl Grishama niewiele się różni, ale ma on rzadki dar czynienia najbardziej nieprawdopodobnych postaci zarówno wiarygodnymi, jak i dającymi się lubić. Ale bez względu na to, jak przebiegłe i podstępne, jego główne postacie są prawie zawsze facetami (lub dziewczynami), którzy zachowują się moralnie.

Malcolm Bannister jest tutaj głównym bohaterem Grishama. Bannister jest nieszczęśliwym, małomiasteczkowym adwokatem z Wirginii, który najwyraźniej zgubił swoją moralność. Jest mniej więcej w połowie nieuzasadnionego, dziesięcioletniego wyroku w więzieniu federalnym za złamanie ustawy RICO. Ma 43 lata, jest byłym żołnierzem piechoty morskiej, Afroamerykaninem i jest szalenie inteligentny. Och, i ma ochotę na wyrównanie rachunków z FBI!

Wystarczy powiedzieć, że na początku tytuł tej książki jest ironiczny. Pod koniec jest już tylko ironiczny. A cała zabawa polega na tym, jak Bannister dochodzi do celu. Jeśli potrafisz odgadnąć, jak on to robi, zanim fabuła w pełni się rozwinie, jesteś lepszy ode mnie

Przy okazji, inną skłonnością Grishama jest pokazywanie swojej liberalnej, reformatorskiej strony, a "Więzienny prawnik" nie jest pod tym względem inny. Tutaj bierze się za Federalne Biuro Więzień. Przygotujcie się na przerażenie.
Dodana przez EskaEmka w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
"Więzienny prawnik" autorstwa Johna Grishama to wciągająca powieść kryminalna, w której uwięziony prawnik zdobywa wolność i dokonuje zemsty poprzez serię pokrętnych manipulacji zarówno przestępcami, jak i FBI. To szybka, wartka lektura i choć nie jest to mój preferowany gatunek, przebrnąłem przez nią w dwa dni.

Grisham jest znany ze swoich thrillerów prawniczych, na podstawie których nakręcono kilka adaptacji filmowych. Czytałem "Klienta" wieki temu (i widziałem świetny film o tej samej nazwie z Susan Sarandon). Jednak kilka lat temu przeczytałem jeden z nowszych wysiłków Grishama, "Demaskator" i zupełnie mi nie spasowało. O dziwo, wszystko, co nie działało w "Demaskatorze" , hulało niesamowicie w "Więziennym prawniku".

Proza jest, bez wątpienia, najbardziej dosadna i prosta w jakiejkolwiek powieści, którą kiedykolwiek czytałem - granicząca z mechaniczną. A jednak, to działa. Jak na prozę oszczędną przystało, pismo znika i można po prostu podążać za historią, bez większej świadomości samego tekstu. Kiedy czytałem "Demaskatora" lata temu, proza wydawała mi się niezgrabna i rozpraszająca. Stwierdzam to często, gdy próbuję powieści Jamesa Pattersona (nie jest po prostu zwyczajna, jest nijaka i nudna). Ale sposób pisania Grishama w "Więziennym prawniku" był tak łatwy do wciągnięcia się, że nawet zmęczony w nocy mogłem dostać się z powrotem do historii.

Jest wiele zwrotów akcji w "Więziennym prawniku" i chociaż żaden z nich nie jest na poziomie "WTF" jak w wielu thrillerach w dzisiejszych czasach, to jednak miały one sens w historii i przypomniały, że Malcolm Bannister, ma plan, który zrozumiesz tylko wtedy, gdy wszystkie karty zostaną odkryte. Tak więc po prostu idź dalej.

Nie każdemu spodoba się ta książka. Momentami jest nieco dwuznaczna moralnie i choć narrator w dużej mierze stara się przedstawić siebie jako usprawiedliwionego, a nawet nieco szlachetnego, jest kilka punktów w historii, w których jego cnoty są wątpliwe. Jeśli szukasz prawnika-bohatera, który ma naprawić krzywdy świata, ta książka może nie być dla ciebie. Na szczęście Malcolm Bannister nie jest też socjopatą przebranym za "antybohatera". To facet, który został oszukany przez FBI i różnych skorumpowanych urzędników, który chce się na nich zemścić, a obserwowanie jego poczynań jest więcej niż wystarczająco zabawne, by nie przerywać lektury.

Po przeczytaniu tej książki, nie jestem pewien, co obecnie sądzę na temat Johna Grishama. Oceniam tę książkę dużo lepiej niż "Demaskatora". Wydaje się, jakby zostały one napisane przez dwóch różnych autorów. Myślę, że teraz będę polował na inną z jego najlepszych powieści, ponieważ "Więzienny prawnik" mi się spodobał i każda książka, od której nie można się oderwać (tak jak ta) jest warta zachodu.
Dodana przez anna z. w dniu 25.11.2023
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Kiedy czytasz czyjąś 25. powieść (31. ze wszystkich napisanych przez niego książek) masz prawo oczekiwać, że doszedł on do wprawy w pisaniu. Zwłaszcza, jeśli ten ktoś sprzedał już ponad ćwierć miliarda egzemplarzy swoich dzieł. I tak właśnie jest z nową, diabelnie sprytną powieścią Johna Grishama, "Więzienny prawnik". To kolejna mistrzowska pozycja od człowieka, który tworzy je trzy dekady.

Jednym z aspektów przebiegłości Grishama jest jego zdolność do zaskakiwania, nie tylko zwrotami akcji (jest w tym świetny), ale także emocjonalną zmianą biegu wydarzeń. Dla przykładu, jego ostatnim kryminałem przed "Więziennym prawnikiem" była "Kancelaria". To była bardzo zabawna książka. "Więzienny prawnik" nie jest (chyba że masz skłonność do śmiechu, gdy oszust przechytrzy FBI). Oszczędny, treściwy styl Grishama niewiele się różni, ale ma on rzadki dar czynienia najbardziej nieprawdopodobnych postaci zarówno wiarygodnymi, jak i dającymi się lubić. Ale bez względu na to, jak przebiegłe i podstępne, jego główne postacie są prawie zawsze facetami (lub dziewczynami), którzy zachowują się moralnie.

Malcolm Bannister jest tutaj głównym bohaterem Grishama. Bannister jest nieszczęśliwym, małomiasteczkowym adwokatem z Wirginii, który najwyraźniej zgubił swoją moralność. Jest mniej więcej w połowie nieuzasadnionego, dziesięcioletniego wyroku w więzieniu federalnym za złamanie ustawy RICO. Ma 43 lata, jest byłym żołnierzem piechoty morskiej, Afroamerykaninem i jest szalenie inteligentny. Och, i ma ochotę na wyrównanie rachunków z FBI!

Wystarczy powiedzieć, że na początku tytuł tej książki jest ironiczny. Pod koniec jest już tylko ironiczny. A cała zabawa polega na tym, jak Bannister dochodzi do celu. Jeśli potrafisz odgadnąć, jak on to robi, zanim fabuła w pełni się rozwinie, jesteś lepszy ode mnie

Przy okazji, inną skłonnością Grishama jest pokazywanie swojej liberalnej, reformatorskiej strony, a "Więzienny prawnik" nie jest pod tym względem inny. Tutaj bierze się za Federalne Biuro Więzień. Przygotujcie się na przerażenie.
Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info