Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pytałam Boga dlaczego mnie ocalił
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czym właściwie jest przeznaczenie i kiedy możemy uznać, że nie jest dziełem przypadku? To pytanie często zadawane było podczas rozmów w mieszkaniu w Londynie. Dlaczego to właśnie ona? Jeśli została wybrana, to znaczy, że ktoś powierzył jej pamięć o wszystkich, którzy zginęli w piekle Szoah. Sama Lili Stern nie chciała o sobie tak myśleć, bo uważała, że to byłoby zbyt wyniosłe i aroganckie. Nie czuła się szczególnie wybrana. Jednak jeśli ktokolwiek dostrzegł w jej przeżyciu sens, oznaczało to dla niej coś niezwykle istotnego. Lili okazywała wyjątkową wdzięczność wobec tych, którzy w czasach pełnych okrucieństwa potrafili odnaleźć w sobie człowieczeństwo. Jej opowieści o Krakowie, Polsce oraz potrzebie pojednania i budowania mostów były niezwykłe. Podkreślała wagę tego, co łączy, a nie dzieli. Lili Stern-Pohlmann, która dzięki niemieckiej urzędniczce i biskupowi Andrzejowi Szeptyckiemu ocalała z Holokaustu, zmarła 15 września 2021 roku. Zostawiła nam swoją niezwykłą historię.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czym właściwie jest przeznaczenie i kiedy możemy uznać, że nie jest dziełem przypadku? To pytanie często zadawane było podczas rozmów w mieszkaniu w Londynie. Dlaczego to właśnie ona? Jeśli została wybrana, to znaczy, że ktoś powierzył jej pamięć o wszystkich, którzy zginęli w piekle Szoah. Sama Lili Stern nie chciała o sobie tak myśleć, bo uważała, że to byłoby zbyt wyniosłe i aroganckie. Nie czuła się szczególnie wybrana. Jednak jeśli ktokolwiek dostrzegł w jej przeżyciu sens, oznaczało to dla niej coś niezwykle istotnego. Lili okazywała wyjątkową wdzięczność wobec tych, którzy w czasach pełnych okrucieństwa potrafili odnaleźć w sobie człowieczeństwo. Jej opowieści o Krakowie, Polsce oraz potrzebie pojednania i budowania mostów były niezwykłe. Podkreślała wagę tego, co łączy, a nie dzieli. Lili Stern-Pohlmann, która dzięki niemieckiej urzędniczce i biskupowi Andrzejowi Szeptyckiemu ocalała z Holokaustu, zmarła 15 września 2021 roku. Zostawiła nam swoją niezwykłą historię.
