Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W kwietniu 1968 roku James Earl Ray przybył do Memphis. Wynajął skromny pokój z widokiem na motel Lorraine, skąd obserwował swoje przyszłe miejsce zamachu. Zaopatrzył się w karabin snajperski, przygotowując się do aktu, który zmienił bieg historii. Po zamordowaniu Martina Luthera Kinga, porzucił broń, wsiadł do białego mustanga i spokojnie oddalił się z miejsca zbrodni. Kilka minut później, na miejsce zbrodni dotarła policja, która jednak spóźniła się o jeden krótki moment. Śledztwo nad zabójstwem szybko przejęło FBI, które rozpoczęło największe w dziejach Stanów Zjednoczonych działania poszukiwawcze. Udział w pościgu wzięło ponad trzy i pół tysiąca agentów, a jego koszt wyniósł niemal dwa miliony dolarów, rozciągając się daleko poza granice USA.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W kwietniu 1968 roku James Earl Ray przybył do Memphis. Wynajął skromny pokój z widokiem na motel Lorraine, skąd obserwował swoje przyszłe miejsce zamachu. Zaopatrzył się w karabin snajperski, przygotowując się do aktu, który zmienił bieg historii. Po zamordowaniu Martina Luthera Kinga, porzucił broń, wsiadł do białego mustanga i spokojnie oddalił się z miejsca zbrodni. Kilka minut później, na miejsce zbrodni dotarła policja, która jednak spóźniła się o jeden krótki moment. Śledztwo nad zabójstwem szybko przejęło FBI, które rozpoczęło największe w dziejach Stanów Zjednoczonych działania poszukiwawcze. Udział w pościgu wzięło ponad trzy i pół tysiąca agentów, a jego koszt wyniósł niemal dwa miliony dolarów, rozciągając się daleko poza granice USA.
