Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kup kota w worku (work in progress)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Tworzenie parodii to niezwykle skomplikowany proces, zwłaszcza gdy dotyczy takich twórców poezji jak Leśmian czy Przyboś, co było moim ulubionym zajęciem w czasach gimnazjalnych. W domu mieliśmy starodawny zbiór parodii literackich, pozbawiony okładek, który obecnie znajduje się na moim biurku. Nie tylko obowiązkowe lektury zajmowały moją uwagę, ale także książka „Słówka” autorstwa Boya-Żeleńskiego, która była pomijana podczas lekcji języka polskiego. Wspominam o tym w kontekście parodii „Prawdy w malarstwie” Jacques'a Derridy, którą umieściłem w tej publikacji. Napisałem ją dlatego, że choć podziwiam Derridę, jego interpretacje bywają tak skomplikowane, że aż zachęcają do stworzenia parodii. Niekiedy bowiem jego erudycja zdaje się przewyższać analizowany obiekt. Dla mnie klasycznym przykładem parodii w polskiej literaturze jest utwór „Nie wiadomo co, czyli Romantyczność” napisany przez Juliusza Słowackiego i A.E. Odyńca, który polecam nauczycielom jako klucz do interpretacji „romantyczności”.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Tworzenie parodii to niezwykle skomplikowany proces, zwłaszcza gdy dotyczy takich twórców poezji jak Leśmian czy Przyboś, co było moim ulubionym zajęciem w czasach gimnazjalnych. W domu mieliśmy starodawny zbiór parodii literackich, pozbawiony okładek, który obecnie znajduje się na moim biurku. Nie tylko obowiązkowe lektury zajmowały moją uwagę, ale także książka „Słówka” autorstwa Boya-Żeleńskiego, która była pomijana podczas lekcji języka polskiego. Wspominam o tym w kontekście parodii „Prawdy w malarstwie” Jacques'a Derridy, którą umieściłem w tej publikacji. Napisałem ją dlatego, że choć podziwiam Derridę, jego interpretacje bywają tak skomplikowane, że aż zachęcają do stworzenia parodii. Niekiedy bowiem jego erudycja zdaje się przewyższać analizowany obiekt. Dla mnie klasycznym przykładem parodii w polskiej literaturze jest utwór „Nie wiadomo co, czyli Romantyczność” napisany przez Juliusza Słowackiego i A.E. Odyńca, który polecam nauczycielom jako klucz do interpretacji „romantyczności”.
