Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wymazywanie. Rozpad
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Wymazywanie" to uważana za kulminacyjne dzieło literackie Thomasa Bernharda, które ukazuje wyjątkowy monolog Franza Muraua. Bohater, po otrzymaniu wiadomości o tragicznej śmierci swoich rodziców i brata, wyrusza z Rzymu do Wolfsegg, by uczestniczyć w pogrzebie i zadecydować o przyszłości rodzinnej posiadłości. Bernhard poprzez Muraua wyraża ostrą i mistrzowsko napisaną krytykę Austrii, zwracając szczególną uwagę na jej katolicko-narodowosocjalistyczne skłonności, które wciąż są obecne po II wojnie światowej. Z charakterystyczną dla siebie złośliwością, autor krytykuje wszystko wokół – od nieprzemyślanych działań instytucji państwowych obniżających ludzką zdolność do samodzielnego myślenia, po obojętność i bezduszność systemu opieki zdrowotnej. Fotografię przedstawia jako wynalazek sprzeczny z naturą, podczas gdy biurokratyczna rzeczywistość z jej wszechobecnymi segregatorami marki Leitz staje się obiektem jego drwin. Nie szczędzi również gorzkiej ironii wobec twórczości najznakomitszych pisarzy niemieckojęzycznych. Najważniejszym obiektem jego goryczy pozostaje jednak ludzka głupota, która niezmiennie trafia w centrum jego intensywnego sprzeciwu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Wymazywanie" to uważana za kulminacyjne dzieło literackie Thomasa Bernharda, które ukazuje wyjątkowy monolog Franza Muraua. Bohater, po otrzymaniu wiadomości o tragicznej śmierci swoich rodziców i brata, wyrusza z Rzymu do Wolfsegg, by uczestniczyć w pogrzebie i zadecydować o przyszłości rodzinnej posiadłości. Bernhard poprzez Muraua wyraża ostrą i mistrzowsko napisaną krytykę Austrii, zwracając szczególną uwagę na jej katolicko-narodowosocjalistyczne skłonności, które wciąż są obecne po II wojnie światowej. Z charakterystyczną dla siebie złośliwością, autor krytykuje wszystko wokół – od nieprzemyślanych działań instytucji państwowych obniżających ludzką zdolność do samodzielnego myślenia, po obojętność i bezduszność systemu opieki zdrowotnej. Fotografię przedstawia jako wynalazek sprzeczny z naturą, podczas gdy biurokratyczna rzeczywistość z jej wszechobecnymi segregatorami marki Leitz staje się obiektem jego drwin. Nie szczędzi również gorzkiej ironii wobec twórczości najznakomitszych pisarzy niemieckojęzycznych. Najważniejszym obiektem jego goryczy pozostaje jednak ludzka głupota, która niezmiennie trafia w centrum jego intensywnego sprzeciwu.
