Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Jak dawniej leczono czyli plomby z mchu i inne historie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Ta książka, pełna czarnego humoru, w fascynujący sposób wprowadza czytelnika w świat najbardziej niesamowitych i przerażających pomysłów medycznych od czasów starożytnych aż po wiek XIX. Opisywani są w niej lekarze, uczeni i myśliciele, którzy z niezrozumiałą gorliwością i często z przewidywalnym skutkiem, nieświadomie hamowali rozwój wiedzy i praktyki medycznej, za wszelką cenę starając się leczyć choroby, często wraz z pacjentami. Co ciekawe, w swoich czasach wszyscy ci "specjaliści" byli uznawani za autorytety w świecie medycyny, co dodaje jeszcze więcej grozy ich działaniom.Po zakończeniu tej lektury z pewnością zyskamy nową perspektywę na współczesny system opieki zdrowotnej. Przykłady zawarte w książce są jednocześnie szokujące i zabawne. Pliniusz Starszy na przykład sugerował leczenie bólu zębów przez nacieranie ust zębem hipopotama i spożywanie popiołu z wilczego łba. Z kolei Jan z Gaddesden, uznany naukowiec z Oksfordu, zalecał zawieszanie główek kukułek na szyjach epileptyków. Studenci medycyny z osiemnastowiecznego Nowego Jorku praktykowali rzucanie odciętymi kończynami pacjentów z okien, a na sekcje zwłok sprzedawano bilety, co tylko podkreśla absurd i groteskę tamtych czasów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Ta książka, pełna czarnego humoru, w fascynujący sposób wprowadza czytelnika w świat najbardziej niesamowitych i przerażających pomysłów medycznych od czasów starożytnych aż po wiek XIX. Opisywani są w niej lekarze, uczeni i myśliciele, którzy z niezrozumiałą gorliwością i często z przewidywalnym skutkiem, nieświadomie hamowali rozwój wiedzy i praktyki medycznej, za wszelką cenę starając się leczyć choroby, często wraz z pacjentami. Co ciekawe, w swoich czasach wszyscy ci "specjaliści" byli uznawani za autorytety w świecie medycyny, co dodaje jeszcze więcej grozy ich działaniom.Po zakończeniu tej lektury z pewnością zyskamy nową perspektywę na współczesny system opieki zdrowotnej. Przykłady zawarte w książce są jednocześnie szokujące i zabawne. Pliniusz Starszy na przykład sugerował leczenie bólu zębów przez nacieranie ust zębem hipopotama i spożywanie popiołu z wilczego łba. Z kolei Jan z Gaddesden, uznany naukowiec z Oksfordu, zalecał zawieszanie główek kukułek na szyjach epileptyków. Studenci medycyny z osiemnastowiecznego Nowego Jorku praktykowali rzucanie odciętymi kończynami pacjentów z okien, a na sekcje zwłok sprzedawano bilety, co tylko podkreśla absurd i groteskę tamtych czasów.
