Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nie tylko Morze Bałtyckie stanowi granicę między Polską a Szwecją. Jeszcze bardziej widoczna jest przepaść w podejściu do wychowywania dzieci, obowiązków, jakie spoczywają na rodzicach, oraz roli państwa opiekuńczego, reprezentowanego przez nauczycieli, pracowników socjalnych, sędziów i urzędników. Polacy często doświadczają tam szoku kulturowego. W Szwecji żadnym zwyczajem nie jest wydawanie dzieciom poleceń, ich upominanie ani ograniczanie wolności. Kary fizyczne są całkowicie nieakceptowalne. To podejście wywołuje nieufność i obawy, wiele osób przywołuje ostrzeżenia: „Uważaj, jeśli urzędy socjalne wezmą ci dziecko, to już po wszystkim!”. Strach pojawia się również wtedy, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodziny na spotkania i przyglądają się ich życiu. Maciej Czarnecki w swoim reportażu ukazuje historie polskich rodzin w Szwecji, splatając je w wielowymiarową opowieść o starciu polskiej mentalności z nordyckimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nie tylko Morze Bałtyckie stanowi granicę między Polską a Szwecją. Jeszcze bardziej widoczna jest przepaść w podejściu do wychowywania dzieci, obowiązków, jakie spoczywają na rodzicach, oraz roli państwa opiekuńczego, reprezentowanego przez nauczycieli, pracowników socjalnych, sędziów i urzędników. Polacy często doświadczają tam szoku kulturowego. W Szwecji żadnym zwyczajem nie jest wydawanie dzieciom poleceń, ich upominanie ani ograniczanie wolności. Kary fizyczne są całkowicie nieakceptowalne. To podejście wywołuje nieufność i obawy, wiele osób przywołuje ostrzeżenia: „Uważaj, jeśli urzędy socjalne wezmą ci dziecko, to już po wszystkim!”. Strach pojawia się również wtedy, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodziny na spotkania i przyglądają się ich życiu. Maciej Czarnecki w swoim reportażu ukazuje historie polskich rodzin w Szwecji, splatając je w wielowymiarową opowieść o starciu polskiej mentalności z nordyckimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.
