Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Byłem Bogiem
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Życie zostało skrócone do kilku zaledwie tygodni, a on pragnie poczuć się niczym bóstwo. Osamotniony pracownik firmy deweloperskiej dowiaduje się, że jego dni są policzone z powodu zdiagnozowanego raka trzustki. Choroba ta wywraca jego świat do góry nogami. Wkrótce zaczyna rozumieć, że zbliżająca się śmierć daje mu nieoczekiwany rodzaj wolności: jego czyny nie będą miały żadnych konsekwencji. Zaczyna od ignorowania mandatów, celowego łamania prawa, a nawet próby zniszczenia kariery swojego szefa. Jednak poczucie swobody działa na niego jak narkotyk - potrzebuje coraz więcej. A może by tak sięgnąć po morderstwo?Pomimo że jego wcześniejsze życie nie dostarczyło mu ani przyjaciół, ani wrogów, wybiera profesora K., którego obwinia za śmierć swojej matki, na swoją ofiarę. Pozostaje mu jeszcze tylko znaleźć kogoś, kto zrealizuje jego plan. Gdy próba wynajęcia zabójców kończy się niepowodzeniem, uświadamia sobie, że musi sam podjąć działanie."Musiałem określić cel. Dokonać czegoś niesłychanego, przerażającego, być może odrażającego, wiedząc, że nigdy nie spotka mnie kara ze strony ludzi. Tak jak mój osłabiony organizm domagał się leków przeciwbólowych, tak mój umysł potrzebował kolejnych dawek szaleństwa. Lecz radość z mandatów, których nigdy miałem nie uregulować, zerwania kontraktu szefa czy kradzieży z konta bankowego już dawno się ulotniła. Nawet wspomnienia z tego czasu nie przynosiły mi satysfakcji. Co zrobiłby bóg?"
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Życie zostało skrócone do kilku zaledwie tygodni, a on pragnie poczuć się niczym bóstwo. Osamotniony pracownik firmy deweloperskiej dowiaduje się, że jego dni są policzone z powodu zdiagnozowanego raka trzustki. Choroba ta wywraca jego świat do góry nogami. Wkrótce zaczyna rozumieć, że zbliżająca się śmierć daje mu nieoczekiwany rodzaj wolności: jego czyny nie będą miały żadnych konsekwencji. Zaczyna od ignorowania mandatów, celowego łamania prawa, a nawet próby zniszczenia kariery swojego szefa. Jednak poczucie swobody działa na niego jak narkotyk - potrzebuje coraz więcej. A może by tak sięgnąć po morderstwo?Pomimo że jego wcześniejsze życie nie dostarczyło mu ani przyjaciół, ani wrogów, wybiera profesora K., którego obwinia za śmierć swojej matki, na swoją ofiarę. Pozostaje mu jeszcze tylko znaleźć kogoś, kto zrealizuje jego plan. Gdy próba wynajęcia zabójców kończy się niepowodzeniem, uświadamia sobie, że musi sam podjąć działanie."Musiałem określić cel. Dokonać czegoś niesłychanego, przerażającego, być może odrażającego, wiedząc, że nigdy nie spotka mnie kara ze strony ludzi. Tak jak mój osłabiony organizm domagał się leków przeciwbólowych, tak mój umysł potrzebował kolejnych dawek szaleństwa. Lecz radość z mandatów, których nigdy miałem nie uregulować, zerwania kontraktu szefa czy kradzieży z konta bankowego już dawno się ulotniła. Nawet wspomnienia z tego czasu nie przynosiły mi satysfakcji. Co zrobiłby bóg?"
