Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Życie ze snu utkane
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Serbowie postrzegają tego twórcę jako wybitnego poetę czasów przemian. Jego wyjątkowa osobowość odznacza się niebywałą pasją do tworzenia, która objawiła się, gdy zapoczątkował nowy kierunek w poezji, łamiący wszelkie reguły i ograniczenia. Kierunek ten, noszący nazwę klokotyzmu, zaczerpnął swoje miano od słowa "klokot", oznaczającego "bulgot".Klokotyści, będący rodzajem nadrealistów, porzucali tradycyjne stanowisko przy maszynie do pisania, by wspólnie wyruszać na ulice. Ich twórczość była spontanicznym aktem kreacji, który pojawiał się na chodnikach i placach miejskich. W procesie tworzenia chętnie łączyli poezję z muzyką, sztuką wizualną, instalacjami oraz każdym innym elementem, który w twórczej chwili wydawał się interesujący.Grupa szybko się rozrastała, przyciągając nie tylko poetów, lecz także malarzy, muzyków i twórców z różnych dziedzin sztuki, którzy wyrażali chęć udziału w ich spotkaniach, pokazach i akcjach – określanych przez nich jako "sytuakcje". Ta interdyscyplinarność i otwartość na nowe formy wyrazu przyciągała wielu zainteresowanych wspólnym tworzeniem. Napomknięte myśli pochodzą z posłowia Grzegorza Łatuszyńskiego.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Serbowie postrzegają tego twórcę jako wybitnego poetę czasów przemian. Jego wyjątkowa osobowość odznacza się niebywałą pasją do tworzenia, która objawiła się, gdy zapoczątkował nowy kierunek w poezji, łamiący wszelkie reguły i ograniczenia. Kierunek ten, noszący nazwę klokotyzmu, zaczerpnął swoje miano od słowa "klokot", oznaczającego "bulgot".Klokotyści, będący rodzajem nadrealistów, porzucali tradycyjne stanowisko przy maszynie do pisania, by wspólnie wyruszać na ulice. Ich twórczość była spontanicznym aktem kreacji, który pojawiał się na chodnikach i placach miejskich. W procesie tworzenia chętnie łączyli poezję z muzyką, sztuką wizualną, instalacjami oraz każdym innym elementem, który w twórczej chwili wydawał się interesujący.Grupa szybko się rozrastała, przyciągając nie tylko poetów, lecz także malarzy, muzyków i twórców z różnych dziedzin sztuki, którzy wyrażali chęć udziału w ich spotkaniach, pokazach i akcjach – określanych przez nich jako "sytuakcje". Ta interdyscyplinarność i otwartość na nowe formy wyrazu przyciągała wielu zainteresowanych wspólnym tworzeniem. Napomknięte myśli pochodzą z posłowia Grzegorza Łatuszyńskiego.
