Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Z krainy gasnącego słońca. Tom 3. IV Korpus Pancerny SS od Budapesztu do Wiednia, luty-maj 1945 r.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Trzeci tom serii opowiadającej o IV Korpusie Pancernym SS koncentruje się na walkach na froncie wschodnim pod koniec II wojny światowej. Po klęsce Budapesztu w lutym 1945 roku i fiasku IX Korpusu Górskiego SS w przebiciu się z oblężenia, IV SS-Panzerkorps zmuszony był do odwrotu. Ich celem stało się umocnienie pozycji w Białogrodzie Królewskim, by lepiej przygotować się na dalsze działania obronne. Choć byli wyczerpani wcześniejszymi starciami z rosnącymi siłami 3. Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Tołbuchina, byli zmuszeni bronić strategicznych terenów, na które liczył Adolf Hitler.Czując presję na południowej flance, Hitler skierował do walki na Węgrzech elitarny 6. Armii Pancernej pod dowództwem SS-Oberstgruppenführera Seppa Dietricha. Jego misją było nie tyle odbicie Budapesztu, co przegrupowanie i zniszczenie sił sowieckich, co miało diametralnie wpłynąć na sytuację w południowo-wschodniej Europie. Ofensywa, nazwana "Frühlingserwachen" (Wiosenne Przebudzenie), napotkała zdecydowany opór Armii Czerwonej i wkrótce utknęła w błotnistym terenie wiosennej odwilży. Był to ostatni wielki atak Niemiec w tej wojnie, który kosztował hitlerowskie siły wiele strat przy minimalnych wygranych. Choć rola IV SS-Panzerkorps była drugoplanowa, późniejsze walki wciągnęły ich ponownie, zwłaszcza gdy Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę wiedeńską, zagrażając całkowicie Niemcom.Zmuszeni do odwrotu przez Austrię, żołnierze SS pod dowództwem SS-Obergruppenführera Gillego walczyli o każdą piędź ziemi, próbując bronić dostępu do Niemiec, podczas gdy Wiedeń był pod atakiem. Sowieckie wojska prowadziły agresywne działania, a nasi bohaterowie musieli dodatkowo radzić sobie z niechętnym przywództwem generała Hermanna Balcka. Dopiero gdy dotarli do demarkacji, mogli odetchnąć — 9 maja 1945 roku poddali się oddziałom amerykańskim, kończąc swoje długie i wyczerpujące starcie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Trzeci tom serii opowiadającej o IV Korpusie Pancernym SS koncentruje się na walkach na froncie wschodnim pod koniec II wojny światowej. Po klęsce Budapesztu w lutym 1945 roku i fiasku IX Korpusu Górskiego SS w przebiciu się z oblężenia, IV SS-Panzerkorps zmuszony był do odwrotu. Ich celem stało się umocnienie pozycji w Białogrodzie Królewskim, by lepiej przygotować się na dalsze działania obronne. Choć byli wyczerpani wcześniejszymi starciami z rosnącymi siłami 3. Frontu Ukraińskiego pod dowództwem marszałka Tołbuchina, byli zmuszeni bronić strategicznych terenów, na które liczył Adolf Hitler.Czując presję na południowej flance, Hitler skierował do walki na Węgrzech elitarny 6. Armii Pancernej pod dowództwem SS-Oberstgruppenführera Seppa Dietricha. Jego misją było nie tyle odbicie Budapesztu, co przegrupowanie i zniszczenie sił sowieckich, co miało diametralnie wpłynąć na sytuację w południowo-wschodniej Europie. Ofensywa, nazwana "Frühlingserwachen" (Wiosenne Przebudzenie), napotkała zdecydowany opór Armii Czerwonej i wkrótce utknęła w błotnistym terenie wiosennej odwilży. Był to ostatni wielki atak Niemiec w tej wojnie, który kosztował hitlerowskie siły wiele strat przy minimalnych wygranych. Choć rola IV SS-Panzerkorps była drugoplanowa, późniejsze walki wciągnęły ich ponownie, zwłaszcza gdy Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę wiedeńską, zagrażając całkowicie Niemcom.Zmuszeni do odwrotu przez Austrię, żołnierze SS pod dowództwem SS-Obergruppenführera Gillego walczyli o każdą piędź ziemi, próbując bronić dostępu do Niemiec, podczas gdy Wiedeń był pod atakiem. Sowieckie wojska prowadziły agresywne działania, a nasi bohaterowie musieli dodatkowo radzić sobie z niechętnym przywództwem generała Hermanna Balcka. Dopiero gdy dotarli do demarkacji, mogli odetchnąć — 9 maja 1945 roku poddali się oddziałom amerykańskim, kończąc swoje długie i wyczerpujące starcie.
