Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Z krainy gasnącego słońca. Tom 2. IV Korpus Pancerny SS i próby odsieczy Budapesztu, grudzień 1944 – luty 1945
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Drugi tom pasjonującej opowieści o IV Korpusie Pancernym przenosi nas na wschodni front, gdzie w ostatnich miesiącach II wojny światowej toczyły się zacięte walki. Wraz z żołnierzami tego oddziału przenosimy się do dnia Wigilii 1944 roku. Wtedy to w przeddzień świąt Bożego Narodzenia, oddziały IV. SS-Panzerkorps, korzystając z chwilowego spokoju pod Warszawą, szykowały się na skromne, ale pełne nadziei obchody. Po miesiącach nieustających bitew i bolesnych strat, członkowie 3. Dywizji Pancernej SS Totenkopf i 5. Dywizji Pancernej SS Wiking zasługiwali na chwilę wytchnienia, oczekując przy tym na paczki z domu oraz możliwość spędzenia czasu z przyjaciółmi przy butelce wina.Niestety, los miał wobec nich inne plany. Tego samego wieczoru, dowódca korpusu, SS-Obergruppenführer Herbert Otto Gille, otrzymał wiadomość, która na zawsze zmieniła spokojny bieg tego dnia. Rozkaz wymagał, aby jego 35-tysięczne siły następnego ranka wsiadły do pociągów, kierując się na Węgry, oddalone o setki kilometrów, by stanąć w obronie Budapesztu. Tak rozpoczęła się dramatyczna saga ostatnich dni IV SS-Panzerkorps, które miały zagrać kluczową rolę w trzykrotnych próbach przerwania oblężenia stolicy Węgier. Wobec ogromnych wyzwań ze strony Armii Czerwonej oraz trudnych decyzji własnego dowództwa, Gille i jego żołnierze podjęli heroiczną próbę ratowania oblężonego miasta, pokonując niemal niemożliwe przeszkody. Jednak ich ofensywa skończyła się w momencie, gdy byli już bliscy celu, zaledwie kilkanaście kilometrów od Budapesztu. Nieudana akcja ratunkowa przypieczętowała tragiczny los setek tysięcy ludzi w mieście. Czerpiąc z ostatnich sił, pozostali żołnierze starali się jak najdłużej bronić kluczowych dla Niemiec węgierskich złóż ropy naftowej.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Drugi tom pasjonującej opowieści o IV Korpusie Pancernym przenosi nas na wschodni front, gdzie w ostatnich miesiącach II wojny światowej toczyły się zacięte walki. Wraz z żołnierzami tego oddziału przenosimy się do dnia Wigilii 1944 roku. Wtedy to w przeddzień świąt Bożego Narodzenia, oddziały IV. SS-Panzerkorps, korzystając z chwilowego spokoju pod Warszawą, szykowały się na skromne, ale pełne nadziei obchody. Po miesiącach nieustających bitew i bolesnych strat, członkowie 3. Dywizji Pancernej SS Totenkopf i 5. Dywizji Pancernej SS Wiking zasługiwali na chwilę wytchnienia, oczekując przy tym na paczki z domu oraz możliwość spędzenia czasu z przyjaciółmi przy butelce wina.Niestety, los miał wobec nich inne plany. Tego samego wieczoru, dowódca korpusu, SS-Obergruppenführer Herbert Otto Gille, otrzymał wiadomość, która na zawsze zmieniła spokojny bieg tego dnia. Rozkaz wymagał, aby jego 35-tysięczne siły następnego ranka wsiadły do pociągów, kierując się na Węgry, oddalone o setki kilometrów, by stanąć w obronie Budapesztu. Tak rozpoczęła się dramatyczna saga ostatnich dni IV SS-Panzerkorps, które miały zagrać kluczową rolę w trzykrotnych próbach przerwania oblężenia stolicy Węgier. Wobec ogromnych wyzwań ze strony Armii Czerwonej oraz trudnych decyzji własnego dowództwa, Gille i jego żołnierze podjęli heroiczną próbę ratowania oblężonego miasta, pokonując niemal niemożliwe przeszkody. Jednak ich ofensywa skończyła się w momencie, gdy byli już bliscy celu, zaledwie kilkanaście kilometrów od Budapesztu. Nieudana akcja ratunkowa przypieczętowała tragiczny los setek tysięcy ludzi w mieście. Czerpiąc z ostatnich sił, pozostali żołnierze starali się jak najdłużej bronić kluczowych dla Niemiec węgierskich złóż ropy naftowej.
