Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wyznania przedsiębiorcy pogrzebowego
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Spotykam was po tym, gdy zakończyliście swoją podróż życiową. Znam końcówkę każdej opowieści, w tym także tej, która dotyczy mnie. Nazywam siebie przedsiębiorcą pogrzebowym z tradycjami – moja rodzina od dziewięciu pokoleń zajmuje się tym niecodziennym zawodem. Kiedy byłem dzieckiem, moje zabawy często odbywały się wśród trumien i postaci, które odeszły. Słyszałem wtedy, jak dziadek upominał Caleba, by nie bujał się na krześle, przywołując opowieść o chłopcu, który z tego powodu tragicznie zginął, łamiąc kark. Dorastając, miałem ambitne marzenia o opuszczeniu rodzinnego interesu i pragnąłem wpływać na świat. Jak jednak miałbym to osiągnąć, skoro codzienność mojej pracy naznaczona była kontaktami z tymi, którzy już nie żyją?Wiem, że temat śmierci budzi w was lęk. Wolicie ją ignorować, odsyłać bocznymi drzwiami, zlecać ją innym. Dlatego jestem tutaj, aby opowiedzieć, jak przebiega ten proces - krok po kroku. Od balsamowania zwłok, przez ich przygotowanie do pogrzebu, po ceremonie żałobne. Ostateczna droga, którą każdy będzie musiał przebyć.Dziś jednak chciałbym zaprosić was do świata domu pogrzebowego. Odkryjcie jego sekrety i przekonajcie się, jak praca związana ze śmiercią przyniosła mi życiowe wybawienie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Spotykam was po tym, gdy zakończyliście swoją podróż życiową. Znam końcówkę każdej opowieści, w tym także tej, która dotyczy mnie. Nazywam siebie przedsiębiorcą pogrzebowym z tradycjami – moja rodzina od dziewięciu pokoleń zajmuje się tym niecodziennym zawodem. Kiedy byłem dzieckiem, moje zabawy często odbywały się wśród trumien i postaci, które odeszły. Słyszałem wtedy, jak dziadek upominał Caleba, by nie bujał się na krześle, przywołując opowieść o chłopcu, który z tego powodu tragicznie zginął, łamiąc kark. Dorastając, miałem ambitne marzenia o opuszczeniu rodzinnego interesu i pragnąłem wpływać na świat. Jak jednak miałbym to osiągnąć, skoro codzienność mojej pracy naznaczona była kontaktami z tymi, którzy już nie żyją?Wiem, że temat śmierci budzi w was lęk. Wolicie ją ignorować, odsyłać bocznymi drzwiami, zlecać ją innym. Dlatego jestem tutaj, aby opowiedzieć, jak przebiega ten proces - krok po kroku. Od balsamowania zwłok, przez ich przygotowanie do pogrzebu, po ceremonie żałobne. Ostateczna droga, którą każdy będzie musiał przebyć.Dziś jednak chciałbym zaprosić was do świata domu pogrzebowego. Odkryjcie jego sekrety i przekonajcie się, jak praca związana ze śmiercią przyniosła mi życiowe wybawienie.
