Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wierszyki świąteczne
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Święta Bożego Narodzenia często kojarzą się z oczekiwaniem na pojawienie się pierwszej gwiazdki. Jednak być może równie istotne jest rozpoczęcie tego magicznego czasu od przeczytania pierwszego świątecznego wierszyka. Książka Michała Rusinka, „Wierszyki świąteczne”, idealnie wpisuje się w świąteczną atmosferę. W jednym z tych wierszyków pojawia się pytanie, co zawiesisz na choince, kiedy staniesz na drabinie – będzie to bańka czy bombka? Tak naprawdę nazewnictwo nie ma większego znaczenia, gdyż to, co najważniejsze, to składane sobie życzenia, a nie różnice językowe. Warto, by święta były pełne kolorów, różnorodności i mimo wszelkich różnic, zgodne i pełne zgody. Dla Michała i jego siostry, ilustratorki książki, słowa te mają szczególne znaczenie – on mówi „bańki”, ona – „bombki”, lecz nie to jest dla nich istotne. Ważne, że spędzają święta razem, czyniąc ten czas wyjątkowym i pełnym radości, a tworząc wspólnie książeczki takie jak ta, dzielą się tym świątecznym duchem z innymi.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Święta Bożego Narodzenia często kojarzą się z oczekiwaniem na pojawienie się pierwszej gwiazdki. Jednak być może równie istotne jest rozpoczęcie tego magicznego czasu od przeczytania pierwszego świątecznego wierszyka. Książka Michała Rusinka, „Wierszyki świąteczne”, idealnie wpisuje się w świąteczną atmosferę. W jednym z tych wierszyków pojawia się pytanie, co zawiesisz na choince, kiedy staniesz na drabinie – będzie to bańka czy bombka? Tak naprawdę nazewnictwo nie ma większego znaczenia, gdyż to, co najważniejsze, to składane sobie życzenia, a nie różnice językowe. Warto, by święta były pełne kolorów, różnorodności i mimo wszelkich różnic, zgodne i pełne zgody. Dla Michała i jego siostry, ilustratorki książki, słowa te mają szczególne znaczenie – on mówi „bańki”, ona – „bombki”, lecz nie to jest dla nich istotne. Ważne, że spędzają święta razem, czyniąc ten czas wyjątkowym i pełnym radości, a tworząc wspólnie książeczki takie jak ta, dzielą się tym świątecznym duchem z innymi.
