Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W ogóle i w szczególe
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Anne Fadiman, w swojej najnowszej książce, która podąża śladami jej wcześniejszego dzieła "Ex libris", odnawia nieco zapomniany gatunek eseju poufałego. Styl jej pisania charakteryzuje się osobistym podejściem, pełnym swobody i dygresji, które przypomina rozmowę z dobrym przyjacielem. Fadiman porusza szeroką gamę tematów - od ogólnych, jak przemiana w postrzeganiu amerykańskiej flagi po wydarzeniach z 11 września, po zupełnie intymne sprawy: jej dziecięce zamiłowanie do zbierania owadów czy emocje związane z przeprowadzką z Nowego Jorku na wieś. Autorka dzieli się także swoimi słabościami, takimi jak miłość do lodów, które pochłania w imponujących ilościach, czy zamiłowanie do kawy, co przyznaje pisząc pod wpływem sporej dawki kofeiny. Opowiada również o trudach związanych z zakładaniem konta e-mail, przy okazji zatapiając się w refleksje na temat historii korespondencji. Z tych literacko wyrafinowanych esejów, pełnych subtelnych aluzji i barwnych anegdot, dowiadujemy się, na przykład, czy jesteśmy raczej osobami wstającymi o świcie, czy nocnymi markami. Otrzymamy także przepis na zupę z foczej krwi i odkryjemy, jak ciekły azot może zrewolucjonizować domową produkcję lodów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Anne Fadiman, w swojej najnowszej książce, która podąża śladami jej wcześniejszego dzieła "Ex libris", odnawia nieco zapomniany gatunek eseju poufałego. Styl jej pisania charakteryzuje się osobistym podejściem, pełnym swobody i dygresji, które przypomina rozmowę z dobrym przyjacielem. Fadiman porusza szeroką gamę tematów - od ogólnych, jak przemiana w postrzeganiu amerykańskiej flagi po wydarzeniach z 11 września, po zupełnie intymne sprawy: jej dziecięce zamiłowanie do zbierania owadów czy emocje związane z przeprowadzką z Nowego Jorku na wieś. Autorka dzieli się także swoimi słabościami, takimi jak miłość do lodów, które pochłania w imponujących ilościach, czy zamiłowanie do kawy, co przyznaje pisząc pod wpływem sporej dawki kofeiny. Opowiada również o trudach związanych z zakładaniem konta e-mail, przy okazji zatapiając się w refleksje na temat historii korespondencji. Z tych literacko wyrafinowanych esejów, pełnych subtelnych aluzji i barwnych anegdot, dowiadujemy się, na przykład, czy jesteśmy raczej osobami wstającymi o świcie, czy nocnymi markami. Otrzymamy także przepis na zupę z foczej krwi i odkryjemy, jak ciekły azot może zrewolucjonizować domową produkcję lodów.
