Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
The Dog Stars w.ukraińska
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po światowej pandemii nieznanej grypy, która niemalże całkowicie unicestwiła ludzkość, ziemia stała się opustoszała. W Kolorado tylko wiatr szumiący nad pasem startowym, stary samolot i pies o imieniu Jasper przypominają Higo, byłemu pilotowi, że wciąż jest na tym świecie. Razem z milczącym, mocno uzbrojonym sąsiadem, Higo broni się przed rabusiami oraz wszechogarniającą ciszą, która powoli niszczy jego wspomnienia - jego ostatni bastion w walce z zapomnieniem. Higo unosi się w przestworza, by choć na chwilę uciec od strat, od wspomnień o żonie, od świata, w którym żałoba nie maleje, a jedynie zmienia formę, gdzie smutek przenika wszystko jak woda. Starannie oblicza ilość paliwa, równie starannie dawkując nadzieję. Aż pewnego dnia, wśród zakłóceń radiowych, słyszy coś, czego nie powinien. Głos. Może to przypadek. Może pułapka. A może dowód, że gdzieś tam, jeszcze tli się życie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po światowej pandemii nieznanej grypy, która niemalże całkowicie unicestwiła ludzkość, ziemia stała się opustoszała. W Kolorado tylko wiatr szumiący nad pasem startowym, stary samolot i pies o imieniu Jasper przypominają Higo, byłemu pilotowi, że wciąż jest na tym świecie. Razem z milczącym, mocno uzbrojonym sąsiadem, Higo broni się przed rabusiami oraz wszechogarniającą ciszą, która powoli niszczy jego wspomnienia - jego ostatni bastion w walce z zapomnieniem. Higo unosi się w przestworza, by choć na chwilę uciec od strat, od wspomnień o żonie, od świata, w którym żałoba nie maleje, a jedynie zmienia formę, gdzie smutek przenika wszystko jak woda. Starannie oblicza ilość paliwa, równie starannie dawkując nadzieję. Aż pewnego dnia, wśród zakłóceń radiowych, słyszy coś, czego nie powinien. Głos. Może to przypadek. Może pułapka. A może dowód, że gdzieś tam, jeszcze tli się życie.
