Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
The Arrangement
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Bardzo utalentowany prezes Brewer Air, który jest moim pracodawcą, jednocześnie przez najbliższe pół roku pozostanie moim małżonkiem, co wynikło z zakładu. Cała sytuacja ma swoje źródło w mojej prośbie. Mam pod opieką babcię, stos rachunków, które się piętrzą, przewyższając mnie samej, a mierzę jedynie metr pięćdziesiąt, oraz pilną potrzebę znalezienia nowego mieszkania. Jason Brewer, z jasnozielonymi oczami i wyrazistą linią żuchwy, potrafi mnie oczarować do tego stopnia, że jego uśmiech sprawia, iż nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Nie sposób odmówić mu uroku, począwszy od tej opiekuńczości byłego żołnierza, po jego autorytet na sali konferencyjnej czy umiejętności pilotażu. Mimo to jestem świadoma, że nie podchodzę do sprawy naiwnie i rozumiem, że to "małżeństwo" jest tylko czysto biznesowe, a związek na całe życie nie wchodzi w grę. Niemniej jednak, nie przewidzieliśmy pewnych nieprzewidzianych sytuacji. Próbuję się uspokoić, mówiąc sobie, że to pragmatyczny układ, który przynosi obopólne korzyści i nie ma się czym przejmować. Tymczasem Jason chce mnie przekonać, że możemy być kimś więcej dla siebie nawzajem. Kiedy proponuje coś nowego, sytuacja przybiera zaskakujący obrót. Książka zawiera treści, które nie są odpowiednie dla czytelników poniżej 18 roku życia. Opis pochodzi od wydawcy.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Bardzo utalentowany prezes Brewer Air, który jest moim pracodawcą, jednocześnie przez najbliższe pół roku pozostanie moim małżonkiem, co wynikło z zakładu. Cała sytuacja ma swoje źródło w mojej prośbie. Mam pod opieką babcię, stos rachunków, które się piętrzą, przewyższając mnie samej, a mierzę jedynie metr pięćdziesiąt, oraz pilną potrzebę znalezienia nowego mieszkania. Jason Brewer, z jasnozielonymi oczami i wyrazistą linią żuchwy, potrafi mnie oczarować do tego stopnia, że jego uśmiech sprawia, iż nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Nie sposób odmówić mu uroku, począwszy od tej opiekuńczości byłego żołnierza, po jego autorytet na sali konferencyjnej czy umiejętności pilotażu. Mimo to jestem świadoma, że nie podchodzę do sprawy naiwnie i rozumiem, że to "małżeństwo" jest tylko czysto biznesowe, a związek na całe życie nie wchodzi w grę. Niemniej jednak, nie przewidzieliśmy pewnych nieprzewidzianych sytuacji. Próbuję się uspokoić, mówiąc sobie, że to pragmatyczny układ, który przynosi obopólne korzyści i nie ma się czym przejmować. Tymczasem Jason chce mnie przekonać, że możemy być kimś więcej dla siebie nawzajem. Kiedy proponuje coś nowego, sytuacja przybiera zaskakujący obrót. Książka zawiera treści, które nie są odpowiednie dla czytelników poniżej 18 roku życia. Opis pochodzi od wydawcy.
