Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Szlakiem i brygady
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Żołnierze, przed wami otwiera się niezwykła szansa – wy jako pierwsi przekroczycie granice rosyjskiego zaboru, wstępując do Królestwa jako awangarda polskiej armii, która zmierza ku wolności ojczyzny. Tymi słowami Józef Piłsudski motywował I Kompanię Kadrową. Nie minęło wiele czasu, a powstała znana I Brygada Legionów, której żołnierze walczyli odważnie w wielu bitwach, takich jak te pod Krzywopłotami, Konarami i Kostiuchnówką. Jednym z walczących legionistów był Wacław Lipiński, który opisał swoje wojenne doświadczenia w książce "Szlakiem I Brygady". Dzięki temu dziełu, dzisiaj, sto lat po tych historycznych wydarzeniach, możemy wraz z autorem odkrywać bojową ścieżkę Legionów, śpiewając w myślach znaną piosenkę "My, Pierwsza Brygada...".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Żołnierze, przed wami otwiera się niezwykła szansa – wy jako pierwsi przekroczycie granice rosyjskiego zaboru, wstępując do Królestwa jako awangarda polskiej armii, która zmierza ku wolności ojczyzny. Tymi słowami Józef Piłsudski motywował I Kompanię Kadrową. Nie minęło wiele czasu, a powstała znana I Brygada Legionów, której żołnierze walczyli odważnie w wielu bitwach, takich jak te pod Krzywopłotami, Konarami i Kostiuchnówką. Jednym z walczących legionistów był Wacław Lipiński, który opisał swoje wojenne doświadczenia w książce "Szlakiem I Brygady". Dzięki temu dziełu, dzisiaj, sto lat po tych historycznych wydarzeniach, możemy wraz z autorem odkrywać bojową ścieżkę Legionów, śpiewając w myślach znaną piosenkę "My, Pierwsza Brygada...".
