Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Straszliwe przygody
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Powieść "Straszliwe przygody" obejmuje sześć cykli, które przedstawiają różnorodne wydarzenia. Zaczyna się od dramatycznego "Listu z Wyspy Śmierci", gdzie wiosenna podróż na wieś przeradza się w dziennik nawiedzonego przez wodę miejsca, a nawet gra w brydża ustępuje przed siłami natury. Następnie przenosimy się do jasnych "Listów z Capri", gdzie życie na piazza pulsuje plotkami i poezją. Staff relaksuje się w cieniu winnic, podczas gdy Grota Błękitna oferuje lazurowe marzenia w esejach o radości życia z domieszką kina i frazą "Non sputare". W "Listach z Lido" Makuszyński pisze do Boya o tańcach o świcie u Ernesta oraz o karnawale masek, gdzie kelner z Żółkwi zarabia więcej niż poeta. Kolejne "Listy z Nicei" do Kazimierza Sichulskiego rozświetlają nowe światło i sceny, lecz niezmiennie obecny jest bystry uśmiech autora. W książce pojawia się także reportażowa "Komedia o człowieku", który drukował gazetę podczas strajku we Lwowie, oraz "Listy z Zakopanego", w których felietony omawiają snobizmy kurortu i cichą dobroć ludzi z Słonecznej i Lithuania. To dzieło jest pełne humoru, empatii i stylu, który nie przemija.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Powieść "Straszliwe przygody" obejmuje sześć cykli, które przedstawiają różnorodne wydarzenia. Zaczyna się od dramatycznego "Listu z Wyspy Śmierci", gdzie wiosenna podróż na wieś przeradza się w dziennik nawiedzonego przez wodę miejsca, a nawet gra w brydża ustępuje przed siłami natury. Następnie przenosimy się do jasnych "Listów z Capri", gdzie życie na piazza pulsuje plotkami i poezją. Staff relaksuje się w cieniu winnic, podczas gdy Grota Błękitna oferuje lazurowe marzenia w esejach o radości życia z domieszką kina i frazą "Non sputare". W "Listach z Lido" Makuszyński pisze do Boya o tańcach o świcie u Ernesta oraz o karnawale masek, gdzie kelner z Żółkwi zarabia więcej niż poeta. Kolejne "Listy z Nicei" do Kazimierza Sichulskiego rozświetlają nowe światło i sceny, lecz niezmiennie obecny jest bystry uśmiech autora. W książce pojawia się także reportażowa "Komedia o człowieku", który drukował gazetę podczas strajku we Lwowie, oraz "Listy z Zakopanego", w których felietony omawiają snobizmy kurortu i cichą dobroć ludzi z Słonecznej i Lithuania. To dzieło jest pełne humoru, empatii i stylu, który nie przemija.
