Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ślepa (czerwona) uliczka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Głównym zadaniem, które narzucił Stalin, było zdobycie pełnej kontroli nad państwem. Choć strategię tę wytyczano z Kremla, jej realizacja często była zawiła i nie zawsze dobrze przemyślana. W trakcie dążeń do osiągnięcia tego celu, komuniści niejednokrotnie natrafiali na przeszkody, popełniali błędy i podejmowali nieudane decyzje. Przez pryzmat działalności Ministerstwa Informacji i Propagandy można dostrzec, że ambitny początkowo projekt stał się w rzeczywistości ślepą uliczką. Szczególnie w przypadku warszawskich struktur tego resortu objawiły się liczne niedociągnięcia. Z jednej strony były one odzwierciedleniem nieudanego centralnego eksperymentu, z drugiej strony zaś zmagały się z problemami typowymi dla warszawskich oddziałów krajowych instytucji: funkcjonowania w cieniu centrali, a także województwa. Rozważania zawarte w tej książce pokazują, że jednostki MIiP działające w stolicy były nieskuteczne i w zasadzie niepotrzebne. Można wysnuć wniosek, że w Warszawie ograniczenia tego ministerstwa były szczególnie widoczne, a ślepa czerwona uliczka w wydaniu stołecznym okazała się wyjątkowo krótka.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Głównym zadaniem, które narzucił Stalin, było zdobycie pełnej kontroli nad państwem. Choć strategię tę wytyczano z Kremla, jej realizacja często była zawiła i nie zawsze dobrze przemyślana. W trakcie dążeń do osiągnięcia tego celu, komuniści niejednokrotnie natrafiali na przeszkody, popełniali błędy i podejmowali nieudane decyzje. Przez pryzmat działalności Ministerstwa Informacji i Propagandy można dostrzec, że ambitny początkowo projekt stał się w rzeczywistości ślepą uliczką. Szczególnie w przypadku warszawskich struktur tego resortu objawiły się liczne niedociągnięcia. Z jednej strony były one odzwierciedleniem nieudanego centralnego eksperymentu, z drugiej strony zaś zmagały się z problemami typowymi dla warszawskich oddziałów krajowych instytucji: funkcjonowania w cieniu centrali, a także województwa. Rozważania zawarte w tej książce pokazują, że jednostki MIiP działające w stolicy były nieskuteczne i w zasadzie niepotrzebne. Można wysnuć wniosek, że w Warszawie ograniczenia tego ministerstwa były szczególnie widoczne, a ślepa czerwona uliczka w wydaniu stołecznym okazała się wyjątkowo krótka.
