Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pozytywiści i choroby
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W trzydziestą rocznicę publikacji poematu ukazało się jego bibliofilskie wydanie. Dla wielu krytyków jest to najważniejsze dzieło w mojej twórczości poetyckiej. Uznaję to za prawdopodobne, mając na uwadze niezwykłą swobodę, z jaką nad nim pracowałem. Ta poetycka fuga unika konwencjonalnych zasad, ale jednocześnie realizuje moją wizję bardziej pojemnej formy, łączącej różne gatunki z elementami biograficznymi. Czasami tworzymy dzieła, które nieoczekiwanie stają się gęste i znaczące, taki właśnie jest ten poemat. Jest to podróż do przeszłości, bez pośpiechu za teraźniejszością, co pozwala stworzyć obraz, nieco zmitologizowany, mojej biografii oraz miejsc, z których pochodzę. To swoista próba przywrócenia minionych zdarzeń w ich wiecznej formie, jakby oczyszczonej. Marian Stala w „Śmierci Poety” (Tygodnik Powszechny, 2004, nr 34) ocenił znaczenie poematu, pisząc, że poetycka wielkość Miłosza nie pojawiła się nagle ani nie była obecna od początku jego kariery. Stopniowo rozwijała się, przechodząc od "Poematu o czasie zastygłym" do "Gdzie słońce wschodzi i kędy zapada", który stał się jednym z największych osiągnięć poety. Po publikacji tego tomu w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku, niepodważalna wielkość Miłosza stała się faktem, a wszystkie późniejsze zaszczyty jedynie to potwierdzały.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W trzydziestą rocznicę publikacji poematu ukazało się jego bibliofilskie wydanie. Dla wielu krytyków jest to najważniejsze dzieło w mojej twórczości poetyckiej. Uznaję to za prawdopodobne, mając na uwadze niezwykłą swobodę, z jaką nad nim pracowałem. Ta poetycka fuga unika konwencjonalnych zasad, ale jednocześnie realizuje moją wizję bardziej pojemnej formy, łączącej różne gatunki z elementami biograficznymi. Czasami tworzymy dzieła, które nieoczekiwanie stają się gęste i znaczące, taki właśnie jest ten poemat. Jest to podróż do przeszłości, bez pośpiechu za teraźniejszością, co pozwala stworzyć obraz, nieco zmitologizowany, mojej biografii oraz miejsc, z których pochodzę. To swoista próba przywrócenia minionych zdarzeń w ich wiecznej formie, jakby oczyszczonej. Marian Stala w „Śmierci Poety” (Tygodnik Powszechny, 2004, nr 34) ocenił znaczenie poematu, pisząc, że poetycka wielkość Miłosza nie pojawiła się nagle ani nie była obecna od początku jego kariery. Stopniowo rozwijała się, przechodząc od "Poematu o czasie zastygłym" do "Gdzie słońce wschodzi i kędy zapada", który stał się jednym z największych osiągnięć poety. Po publikacji tego tomu w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku, niepodważalna wielkość Miłosza stała się faktem, a wszystkie późniejsze zaszczyty jedynie to potwierdzały.
