Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pisma. Turyści z bocianich gniazd, Korespondencja, Varia. Tom 3
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Proza Straszewicza nabrała niezwykłej aktualności, szczególnie obecnie, kiedy widać brutalność oraz cierpienie świata. Olbrzymia fala emigracji wojennej napływająca zza wschodniej granicy Polski sprawia, że głos pisarza jawi się jako proroczy, a jego dzieła dotykają fundamentalnych aspektów naszego istnienia. Książka "Turyści z bocianich gniazd" nie koncentruje się jedynie na poszukiwaniu własnego miejsca, lecz ukazuje niemożność powrotu do domu (co podkreśla prof. Violetta Wejs-Milewska).Jednym z istotnych elementów twórczości epistolarnej Straszewicza jest zbiór listów z Jerzym Giedroyciem oraz Janem Nowakiem-Jeziorańskim, a także dziennikarzami Radia Wolna Europa. W niektórych z najbardziej literackich listów Straszewicz nawiązuje do swojej prozy z czasu "Turystów z bocianich gniazd", przekształcając je w swego rodzaju laboratorium pisarskie. Listy te, przypominające gawędy z humorystycznymi grami słownymi, barokowymi zdaniami i autoironią, pozwalają mu poruszać intymne, czasem kłopotliwe kwestie. Opisują jego trudne warunki życia w Urugwaju oraz pisarski paraliż. Szczególnie dramatyczna jest korespondencja z lat 1961-1963, dotycząca choroby, a później umierania autora "Litości". Listy te przypominają epistolarną wersję "Kamizelki" Prusa, gdzie Straszewicz sam staje się bohaterem tragicznej przygody. Wzruszające są jego prośby o pomoc, szczegółowe opisy postępującej choroby oraz liczne gesty przyjaźni. Nowak i jego zespół ukazują się tu w pięknym świetle, podczas gdy rzuca się w oczy brak wsparcia Giedroycia i ludzi związanych z "Kulturą" w tym trudnym dla Straszewicza okresie (co zaznacza prof. Maciej Urbanowski).
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Proza Straszewicza nabrała niezwykłej aktualności, szczególnie obecnie, kiedy widać brutalność oraz cierpienie świata. Olbrzymia fala emigracji wojennej napływająca zza wschodniej granicy Polski sprawia, że głos pisarza jawi się jako proroczy, a jego dzieła dotykają fundamentalnych aspektów naszego istnienia. Książka "Turyści z bocianich gniazd" nie koncentruje się jedynie na poszukiwaniu własnego miejsca, lecz ukazuje niemożność powrotu do domu (co podkreśla prof. Violetta Wejs-Milewska).Jednym z istotnych elementów twórczości epistolarnej Straszewicza jest zbiór listów z Jerzym Giedroyciem oraz Janem Nowakiem-Jeziorańskim, a także dziennikarzami Radia Wolna Europa. W niektórych z najbardziej literackich listów Straszewicz nawiązuje do swojej prozy z czasu "Turystów z bocianich gniazd", przekształcając je w swego rodzaju laboratorium pisarskie. Listy te, przypominające gawędy z humorystycznymi grami słownymi, barokowymi zdaniami i autoironią, pozwalają mu poruszać intymne, czasem kłopotliwe kwestie. Opisują jego trudne warunki życia w Urugwaju oraz pisarski paraliż. Szczególnie dramatyczna jest korespondencja z lat 1961-1963, dotycząca choroby, a później umierania autora "Litości". Listy te przypominają epistolarną wersję "Kamizelki" Prusa, gdzie Straszewicz sam staje się bohaterem tragicznej przygody. Wzruszające są jego prośby o pomoc, szczegółowe opisy postępującej choroby oraz liczne gesty przyjaźni. Nowak i jego zespół ukazują się tu w pięknym świetle, podczas gdy rzuca się w oczy brak wsparcia Giedroycia i ludzi związanych z "Kulturą" w tym trudnym dla Straszewicza okresie (co zaznacza prof. Maciej Urbanowski).
