Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
O kobiecości
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W naszym społeczeństwie wciąż często uważa się, że kobieta zajmująca się domem nie pracuje, co ma swoje odzwierciedlenie w prawie. Kościół katolicki od dawna prezentuje odmienną perspektywę, lecz wszelkie inicjatywy mające na celu zmianę tej sytuacji napotykają silny opór ze strony środowisk lewicowych i liberalnych, w szczególności feministek. Dlatego cieszę się, że moja żona zdecydowała się przyjrzeć tematowi szczęścia kobiety. Jej książka nie jest teoretycznym wywodem, lecz oparta jest na osobistych doświadczeniach. Oto kilka faktów: po ukończeniu studiów i wzięciu ślubu, rozpoczęła pracę w Instytucie Biochemii PAN, co było dla niej niezwykle fascynujące. Szybko zdobyła tytuł doktora. Mimo propozycji atrakcyjnego stypendium w USA, zrezygnowała z niego z uwagi na pragnienie posiadania dzieci. Gdy po dwunastu latach małżeństwa urodziło się nasze pierwsze dziecko, po urlopie macierzyńskim wybrała urlop wychowawczy, by móc poświęcić się rodzinie. Ponad dekadę spędziła, pracując w domu z dziećmi. Jestem przekonany, że jej przemyślenia mogą pomóc wielu kobietom w poszukiwaniu własnej drogi. Mam nadzieję, że obdarzą ją zaufaniem, na które z pewnością zasługuje. - Jacek, mąż Autorki.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W naszym społeczeństwie wciąż często uważa się, że kobieta zajmująca się domem nie pracuje, co ma swoje odzwierciedlenie w prawie. Kościół katolicki od dawna prezentuje odmienną perspektywę, lecz wszelkie inicjatywy mające na celu zmianę tej sytuacji napotykają silny opór ze strony środowisk lewicowych i liberalnych, w szczególności feministek. Dlatego cieszę się, że moja żona zdecydowała się przyjrzeć tematowi szczęścia kobiety. Jej książka nie jest teoretycznym wywodem, lecz oparta jest na osobistych doświadczeniach. Oto kilka faktów: po ukończeniu studiów i wzięciu ślubu, rozpoczęła pracę w Instytucie Biochemii PAN, co było dla niej niezwykle fascynujące. Szybko zdobyła tytuł doktora. Mimo propozycji atrakcyjnego stypendium w USA, zrezygnowała z niego z uwagi na pragnienie posiadania dzieci. Gdy po dwunastu latach małżeństwa urodziło się nasze pierwsze dziecko, po urlopie macierzyńskim wybrała urlop wychowawczy, by móc poświęcić się rodzinie. Ponad dekadę spędziła, pracując w domu z dziećmi. Jestem przekonany, że jej przemyślenia mogą pomóc wielu kobietom w poszukiwaniu własnej drogi. Mam nadzieję, że obdarzą ją zaufaniem, na które z pewnością zasługuje. - Jacek, mąż Autorki.
