Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Księga Podobieństw
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Każda księga, choć jest pełna znaczeń, to jednocześnie przypomina śmierć poprzedniej. Słowo, które nas łączy, potrafi również rozdzielać. Zastanawiam się, która myśl w końcu przyniesie mi wolność – może tylko jedno, zniszczone imię? Istnienie Boga splata się z imieniem, które go unicestwiło. Wolność ta okazuje się drapieżna i bezlitosna. Gdy El lub inna księga postawi ostatni znak Księgi Pytań, historia życia wpisana w karty ksiąg dobiegnie końca; lecz dokąd zmierzam? Każde życie przy zetknięciu z wiecznością okazuje się kruchą chwilą. To nie życie nas pokona, to my je przekroczymy. Za nasze nieistnienie i czyny również odpowiadamy sami. Każdy nasz gest, choć często tego nie czujemy, występuje przeciw życiu. Przez całe swoje życie udajemy, że nie dostrzegamy związku ciała i duszy z nieuchronnością śmierci; zdobywana wiedza jest tylko pokusą zaglądającą w pustkę. Czyżby w tym zawierało się wyjaśnienie grzechu pierworodnego: palenie życiowych ścieżek aż do korzeni i zasypywanie popiołem otchłani śmierci? Reb Assayas snuje takie refleksje. Z kolei reb Simhon stwierdza, że drogi nie kończą się same – one po prostu znikają.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Każda księga, choć jest pełna znaczeń, to jednocześnie przypomina śmierć poprzedniej. Słowo, które nas łączy, potrafi również rozdzielać. Zastanawiam się, która myśl w końcu przyniesie mi wolność – może tylko jedno, zniszczone imię? Istnienie Boga splata się z imieniem, które go unicestwiło. Wolność ta okazuje się drapieżna i bezlitosna. Gdy El lub inna księga postawi ostatni znak Księgi Pytań, historia życia wpisana w karty ksiąg dobiegnie końca; lecz dokąd zmierzam? Każde życie przy zetknięciu z wiecznością okazuje się kruchą chwilą. To nie życie nas pokona, to my je przekroczymy. Za nasze nieistnienie i czyny również odpowiadamy sami. Każdy nasz gest, choć często tego nie czujemy, występuje przeciw życiu. Przez całe swoje życie udajemy, że nie dostrzegamy związku ciała i duszy z nieuchronnością śmierci; zdobywana wiedza jest tylko pokusą zaglądającą w pustkę. Czyżby w tym zawierało się wyjaśnienie grzechu pierworodnego: palenie życiowych ścieżek aż do korzeni i zasypywanie popiołem otchłani śmierci? Reb Assayas snuje takie refleksje. Z kolei reb Simhon stwierdza, że drogi nie kończą się same – one po prostu znikają.
