Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Siódmy milion. Izrael - piętno Zagłady
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W obliczu zbliżającego się końca wojny, Jerozolima, Berlin, Londyn oraz Waszyngton rozpoczęły przygotowania do zapewnienia sobie alibi, jednak nikt nie potrafił rozwiązać problemu milionowej rzeszy Żydów, którzy przetrwali. Żydzi, którym udało się zdobyć certyfikat imigracyjny, osiedlali się w Palestynie, świadomi tragicznego losu tych, którzy takiego dokumentu nie otrzymali i zginęli.
Kiedy społeczność żydowska intensywnie debatowała nad godnym upamiętnieniem ofiar, wielu z nich wciąż jeszcze żyło. Wysłannicy z Palestyny, odwiedzający obozy przejściowe, często krytykowali ocalałych za utratę szacunku do samych siebie i innych, a także za postawę, której cechą były cynizm i nihilizm. Ocalałych prześladowało poczucie winy związane z faktem, że udało im się przeżyć. To uczucie zdradzało ich bezsilność, ale pozwalało na utrzymywanie iluzji dokonanego wyboru przetrwania.
Złożone pytania dotyczące tożsamości i przetrwania nachodzą na siebie: czy ci, którzy są przeciwni państwu Izrael, stoją również w opozycji do całej społeczności żydowskiej?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W obliczu zbliżającego się końca wojny, Jerozolima, Berlin, Londyn oraz Waszyngton rozpoczęły przygotowania do zapewnienia sobie alibi, jednak nikt nie potrafił rozwiązać problemu milionowej rzeszy Żydów, którzy przetrwali. Żydzi, którym udało się zdobyć certyfikat imigracyjny, osiedlali się w Palestynie, świadomi tragicznego losu tych, którzy takiego dokumentu nie otrzymali i zginęli.
Kiedy społeczność żydowska intensywnie debatowała nad godnym upamiętnieniem ofiar, wielu z nich wciąż jeszcze żyło. Wysłannicy z Palestyny, odwiedzający obozy przejściowe, często krytykowali ocalałych za utratę szacunku do samych siebie i innych, a także za postawę, której cechą były cynizm i nihilizm. Ocalałych prześladowało poczucie winy związane z faktem, że udało im się przeżyć. To uczucie zdradzało ich bezsilność, ale pozwalało na utrzymywanie iluzji dokonanego wyboru przetrwania.
Złożone pytania dotyczące tożsamości i przetrwania nachodzą na siebie: czy ci, którzy są przeciwni państwu Izrael, stoją również w opozycji do całej społeczności żydowskiej?
