Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ostatni z listy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Władysław spędza każdą wolną chwilę ze swoją ukochaną, którą poznał na dworcu podczas ewakuacji. Aniela, uciekając z Warszawy, nie kryje się przed zbliżającym się wrogiem, lecz przed brzemieniem zbrodni, którą popełniła. Nie przypuszcza, że w ucieczce przed niebezpieczeństwem, odnajdzie coś tak nieoczekiwanego jak miłość. Irena wraca do rodzinnej Łomży ze swoim mężem i synem, spełniając tym prośbę matki. Kobieta, nie mogąc patrzeć z boku na sytuację, postanawia zająć się tajnym nauczaniem. W tym czasie życie Tosi i Mariana Smurzyńskich nieodwracalnie się zmienia. Niemcy przejmują ich sklep, czyniąc go miejscem dostępnym wyłącznie dla Niemców, a Marian zostaje zmuszony do pracy dla okupanta. Pomimo pozornej adaptacji do nowych warunków, wszyscy dążą do osłabienia wroga. Jednak jeden z lipcowych poranków wszystko zmienia, gdy niemieccy żandarmi pojawiają się u ich drzwi. Wychodzi na jaw, że ich nazwiska widnieją na niebezpiecznej liście, zmieniającej bieg ich życia. Tego pamiętnego czwartku, 15 lipca 1943 roku, nie miałem pojęcia, że to kulminacja "czarnego lipca" w łomżyńskich stronach. Nie spodziewałem się również, że będzie to dzień, którego konsekwencje nigdy nie pozwolą mi zobaczyć moich bliskich, ani przekroczyć progu znanego mi domu. To był koniec pewnego etapu mojego życia. Jerzy Smurzyński – ostatni, który przetrwał.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Władysław spędza każdą wolną chwilę ze swoją ukochaną, którą poznał na dworcu podczas ewakuacji. Aniela, uciekając z Warszawy, nie kryje się przed zbliżającym się wrogiem, lecz przed brzemieniem zbrodni, którą popełniła. Nie przypuszcza, że w ucieczce przed niebezpieczeństwem, odnajdzie coś tak nieoczekiwanego jak miłość. Irena wraca do rodzinnej Łomży ze swoim mężem i synem, spełniając tym prośbę matki. Kobieta, nie mogąc patrzeć z boku na sytuację, postanawia zająć się tajnym nauczaniem. W tym czasie życie Tosi i Mariana Smurzyńskich nieodwracalnie się zmienia. Niemcy przejmują ich sklep, czyniąc go miejscem dostępnym wyłącznie dla Niemców, a Marian zostaje zmuszony do pracy dla okupanta. Pomimo pozornej adaptacji do nowych warunków, wszyscy dążą do osłabienia wroga. Jednak jeden z lipcowych poranków wszystko zmienia, gdy niemieccy żandarmi pojawiają się u ich drzwi. Wychodzi na jaw, że ich nazwiska widnieją na niebezpiecznej liście, zmieniającej bieg ich życia. Tego pamiętnego czwartku, 15 lipca 1943 roku, nie miałem pojęcia, że to kulminacja "czarnego lipca" w łomżyńskich stronach. Nie spodziewałem się również, że będzie to dzień, którego konsekwencje nigdy nie pozwolą mi zobaczyć moich bliskich, ani przekroczyć progu znanego mi domu. To był koniec pewnego etapu mojego życia. Jerzy Smurzyński – ostatni, który przetrwał.
