Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kryminały bieszczadzkie T.2 Bieszczadzka sitwa
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dziennikarz Jacek Zaręba trafił na temat, który miał zapewnić mu sławę. Po kilku dniach pobytu w Bieszczadach wychodzi z domu, aby spotkać się z informatorem i napisać pierwszy artykuł swojego reportażu. Niestety nigdy nie wraca. Jego auto zostaje znalezione pod zaporą w Solinie, a policja sugeruje, że mogło to być samobójstwo lub dobrowolna ucieczka. Ojciec Jacka nie akceptuje tak oczywistych wyjaśnień i zatrudnia Andrzeja Nowaka, byłego policjanta, który pracuje obecnie jako prywatny detektyw. Śledztwo prowadzi go przez Rzeszów, Solinę, Polańczyk i Lesko, coraz głębiej w gąszcz dawnych układów, policyjnych tajemnic, lokalnych biznesów i ludzi mających dużo do stracenia. Gdy pojawiają się kolejne ofiary, a sam Nowak staje się celem, staje się jasne, że ktoś nie zamierza dopuścić, by prawda o bieszczadzkim układzie ujrzała światło dzienne.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dziennikarz Jacek Zaręba trafił na temat, który miał zapewnić mu sławę. Po kilku dniach pobytu w Bieszczadach wychodzi z domu, aby spotkać się z informatorem i napisać pierwszy artykuł swojego reportażu. Niestety nigdy nie wraca. Jego auto zostaje znalezione pod zaporą w Solinie, a policja sugeruje, że mogło to być samobójstwo lub dobrowolna ucieczka. Ojciec Jacka nie akceptuje tak oczywistych wyjaśnień i zatrudnia Andrzeja Nowaka, byłego policjanta, który pracuje obecnie jako prywatny detektyw. Śledztwo prowadzi go przez Rzeszów, Solinę, Polańczyk i Lesko, coraz głębiej w gąszcz dawnych układów, policyjnych tajemnic, lokalnych biznesów i ludzi mających dużo do stracenia. Gdy pojawiają się kolejne ofiary, a sam Nowak staje się celem, staje się jasne, że ktoś nie zamierza dopuścić, by prawda o bieszczadzkim układzie ujrzała światło dzienne.
