Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kolorowanka Mamy Mu i Pana Wrony
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Mama Mu i Pan Wrona zapraszają do niezwykłego świata, w którym można ich ożywić kolorami. Książka ta nie tylko przypomina o ich dawnych przygodach, lecz także daje przedsmak tego, co czeka Mamę Mu w nadchodzących opowieściach. Pełen zasad Pan Wrona, jak zawsze skrupulatny i drobiazgowy, poucza o nieprzekraczaniu linii i czyni to z typowym dla siebie naciskiem, wzbudzając respekt swoim groźnym machaniem skrzydłem. Z kolei Mama Mu, esencja beztroski i swobody, jest przekonana, że kolory powinny mieć swoją wolność, a wyjście po za kontury to akt twórczy i piękny.W tej wyjątkowej kolorowance odkryjecie zadziwiające sceny: Pan Wrona w łyżwach do hokeja, krowa na rowerze, krowa łowiąca ryby czy skacząca z pomostu do jeziora. To naprawdę coś niecodziennego!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Mama Mu i Pan Wrona zapraszają do niezwykłego świata, w którym można ich ożywić kolorami. Książka ta nie tylko przypomina o ich dawnych przygodach, lecz także daje przedsmak tego, co czeka Mamę Mu w nadchodzących opowieściach. Pełen zasad Pan Wrona, jak zawsze skrupulatny i drobiazgowy, poucza o nieprzekraczaniu linii i czyni to z typowym dla siebie naciskiem, wzbudzając respekt swoim groźnym machaniem skrzydłem. Z kolei Mama Mu, esencja beztroski i swobody, jest przekonana, że kolory powinny mieć swoją wolność, a wyjście po za kontury to akt twórczy i piękny.W tej wyjątkowej kolorowance odkryjecie zadziwiające sceny: Pan Wrona w łyżwach do hokeja, krowa na rowerze, krowa łowiąca ryby czy skacząca z pomostu do jeziora. To naprawdę coś niecodziennego!
