Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kolekcje dizajnu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zbieranie przedmiotów - pasja czy obsesja? Aleksandra Koperda otwiera przed nami drzwi do fascynujących światów polskich kolekcjonerów. Z ogromną uwagą obserwuje ich zaangażowanie, podkreślając, że każda kolekcja stanowi mały wszechświat pełen historii i emocji. Autorka podąża śladami ludzi, którzy nie koncentrują się wyłącznie na zbieraniu, lecz pragną ocalić zapomniane przedmioty przed zapomnieniem. W ich zbiorach znajdziemy zarówno figurki Lego, porcelanę z Ćmielowa, jak i kilimy, meble z PRL-u czy kałamarze – przedmioty wywodzące się z różnych światów, pieczołowicie zbierane przez lata. Od cenionych klasyków designu po nieoczywiste, porzucone dzieła, które dla niezorientowanych mogą wydawać się bezużyteczne. Zbieractwo? Zdecydowanie nie. Kolekcjonowanie jest świadomym procesem twórczym, nadawaniem wartości i odsłanianiem piękna. To akt ocalały przedmioty cenne przed upadkiem w zapomnienie czy trwanie w czyjejś innej kolekcji. Kolekcjonowanie można porównać do sportu, gdzie napotykane wyzwania dodają emocji. Prawdziwi kolekcjonerzy nie kupują masowo przedmiotów, podobnie jak wytrawni łowcy unikają łapania zwierzyny masowo. Przejęcie czyjejś kolekcji nie daje prawdziwej satysfakcji, ponieważ zwykłe nabywanie nie jest jeszcze kolekcjonowaniem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zbieranie przedmiotów - pasja czy obsesja? Aleksandra Koperda otwiera przed nami drzwi do fascynujących światów polskich kolekcjonerów. Z ogromną uwagą obserwuje ich zaangażowanie, podkreślając, że każda kolekcja stanowi mały wszechświat pełen historii i emocji. Autorka podąża śladami ludzi, którzy nie koncentrują się wyłącznie na zbieraniu, lecz pragną ocalić zapomniane przedmioty przed zapomnieniem. W ich zbiorach znajdziemy zarówno figurki Lego, porcelanę z Ćmielowa, jak i kilimy, meble z PRL-u czy kałamarze – przedmioty wywodzące się z różnych światów, pieczołowicie zbierane przez lata. Od cenionych klasyków designu po nieoczywiste, porzucone dzieła, które dla niezorientowanych mogą wydawać się bezużyteczne. Zbieractwo? Zdecydowanie nie. Kolekcjonowanie jest świadomym procesem twórczym, nadawaniem wartości i odsłanianiem piękna. To akt ocalały przedmioty cenne przed upadkiem w zapomnienie czy trwanie w czyjejś innej kolekcji. Kolekcjonowanie można porównać do sportu, gdzie napotykane wyzwania dodają emocji. Prawdziwi kolekcjonerzy nie kupują masowo przedmiotów, podobnie jak wytrawni łowcy unikają łapania zwierzyny masowo. Przejęcie czyjejś kolekcji nie daje prawdziwej satysfakcji, ponieważ zwykłe nabywanie nie jest jeszcze kolekcjonowaniem.
