Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Internacjonalizm czy ... ?
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W okresie PRL mniejszości narodowe były postrzegane przez władze jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Z tego powodu podlegały one szczegółowej inwigilacji. Z uwagą monitorowano wszelkie kontakty mniejszości z zagranicą, a nawet niewinny żart na temat rzeczywistości PRL, przesłany w liście do znajomych w Kanadzie, mógł stać się podstawą do szantażu lub prób ich werbunku. W sytuacjach towarzyskich, nieprzemyślane uwagi wygłoszone pod wpływem alkoholu były przyczynkiem do tzw. rozmów ostrzegawczych z funkcjonariuszami. Tendencje, które miały na celu zachowanie tożsamości etnicznej, religijnej czy kulturowej, często były błędnie interpretowane jako przejawy wrogości lub separatyzmu. Szczególnie podejrzliwie traktowano Niemców, Ukraińców i Żydów. Ten nieufny stosunek do mniejszości narodowych dominował w aparacie bezpieczeństwa aż do upadku PRL.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W okresie PRL mniejszości narodowe były postrzegane przez władze jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Z tego powodu podlegały one szczegółowej inwigilacji. Z uwagą monitorowano wszelkie kontakty mniejszości z zagranicą, a nawet niewinny żart na temat rzeczywistości PRL, przesłany w liście do znajomych w Kanadzie, mógł stać się podstawą do szantażu lub prób ich werbunku. W sytuacjach towarzyskich, nieprzemyślane uwagi wygłoszone pod wpływem alkoholu były przyczynkiem do tzw. rozmów ostrzegawczych z funkcjonariuszami. Tendencje, które miały na celu zachowanie tożsamości etnicznej, religijnej czy kulturowej, często były błędnie interpretowane jako przejawy wrogości lub separatyzmu. Szczególnie podejrzliwie traktowano Niemców, Ukraińców i Żydów. Ten nieufny stosunek do mniejszości narodowych dominował w aparacie bezpieczeństwa aż do upadku PRL.
