Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Imperium elit. Wzlot i upadek Condé Nast, największej dynastii medialnej Nowego Jorku
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Historia firmy, która stała się inspiracją dla "Diabeł ubiera się u Prady", jest pełna fascynujących zwrotów. Gdy Mitzi Newhouse poprosiła męża o zakup najnowszego numeru „Vogue’a”, on podjął nietypową decyzję – kupił całą firmę. W ten sposób rodzina Newhouse’ów, która wcześniej tylko marzyła o wejściu do amerykańskiej elity, przejęła markę Condé Nast. Za ich sprawą powstało imperium medialne, które przez lata wpływało na świat mody, kultury i rozrywki. Tytuły takie jak „Vogue”, „Vanity Fair”, „New Yorker” czy „GQ” stały się synonimami stylu, czyniąc Nowy Jork jego światową stolicą. Zarządzanie firmą Newhouse’ów miało swój bezwzględny charakter – jedno zdanie Anny Wintour mogło wynieść projektanta do gwiazd lub go pogrążyć. Na sesje okładkowe wydawano ogromne sumy, dążąc do perfekcji, nawet jeśli oznaczało to konieczność powtórzenia całej sesji czy sprowadzenia niezwykłych rekwizytów, jak słoń w manhattańskim wieżowcu. Przyjęcia oscarowe organizowane przez Graydona Cartera przyciągały hollywoodzkie gwiazdy, choć jego krytyka wcześniej budziła lęk. Tina Brown, wprowadzając śmiałe pomysły w „New Yorkerze”, jak sesja zdjęciowa ciężarnej Demi Moore, zmieniała medialny krajobraz, poruszając ważne społeczne tematy. Magazyny Condé Nast otwierały drzwi do elity, przyciągały uwagę i wywoływały skandale, stając się legendą. Dzieło Michaela M. Grynbauma, pełne anegdot i doskonałych opisów, uchyla rąbka tajemnicy dyktatorów stylu i świata, który stworzyli. Jak zauważa Michał Choiński, książka Grynbauma to pasjonująca opowieść o ambicjach, luksusie i paradoksach wśród nowojorskich wieżowców.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Historia firmy, która stała się inspiracją dla "Diabeł ubiera się u Prady", jest pełna fascynujących zwrotów. Gdy Mitzi Newhouse poprosiła męża o zakup najnowszego numeru „Vogue’a”, on podjął nietypową decyzję – kupił całą firmę. W ten sposób rodzina Newhouse’ów, która wcześniej tylko marzyła o wejściu do amerykańskiej elity, przejęła markę Condé Nast. Za ich sprawą powstało imperium medialne, które przez lata wpływało na świat mody, kultury i rozrywki. Tytuły takie jak „Vogue”, „Vanity Fair”, „New Yorker” czy „GQ” stały się synonimami stylu, czyniąc Nowy Jork jego światową stolicą. Zarządzanie firmą Newhouse’ów miało swój bezwzględny charakter – jedno zdanie Anny Wintour mogło wynieść projektanta do gwiazd lub go pogrążyć. Na sesje okładkowe wydawano ogromne sumy, dążąc do perfekcji, nawet jeśli oznaczało to konieczność powtórzenia całej sesji czy sprowadzenia niezwykłych rekwizytów, jak słoń w manhattańskim wieżowcu. Przyjęcia oscarowe organizowane przez Graydona Cartera przyciągały hollywoodzkie gwiazdy, choć jego krytyka wcześniej budziła lęk. Tina Brown, wprowadzając śmiałe pomysły w „New Yorkerze”, jak sesja zdjęciowa ciężarnej Demi Moore, zmieniała medialny krajobraz, poruszając ważne społeczne tematy. Magazyny Condé Nast otwierały drzwi do elity, przyciągały uwagę i wywoływały skandale, stając się legendą. Dzieło Michaela M. Grynbauma, pełne anegdot i doskonałych opisów, uchyla rąbka tajemnicy dyktatorów stylu i świata, który stworzyli. Jak zauważa Michał Choiński, książka Grynbauma to pasjonująca opowieść o ambicjach, luksusie i paradoksach wśród nowojorskich wieżowców.
