Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Giń
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Berliński Kuba Rozpruwacz znów w akcji! Jeśli sądzisz, że złe rzeczy zawsze dotykają innych, szybko zmienisz zdanie. Ona też miała nadzieję, że jest odporna, że nie stanie się jego kolejną ofiarą. Wierzyła w to mocno, podobnie jak wiele kobiet przed nią. Niestety, wiara nie była wystarczającą ochroną przed straszliwą, bolesną śmiercią.
Nie wychodź na ulicę, jeśli cenisz swoje życie! Śmierć rozdaje ciosy bezlitośnie. On działa metodycznie, z precyzją planując każdą kolejną zbrodnię. Niczym nieuchwytny duch, jego pragnienie mordu nie zna granic, a okrutność przypomina legendarnego Kubę Rozpruwacza. Zimny i bezwzględny niczym sama śmierć, nawet ucieczka z Berlina nie zapewnia bezpieczeństwa przed tym potworem.
„Z pozornym zainteresowaniem, chwytając smukłą talię kobiety lewą ręką, jakby szukał oparcia, prawą zaatakował błyskawicznie. Pierwszy cios. Drugi. Prosto w brzuch. Zanim zdążyła zareagować, zaciągnął ją do busa..."
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Berliński Kuba Rozpruwacz znów w akcji! Jeśli sądzisz, że złe rzeczy zawsze dotykają innych, szybko zmienisz zdanie. Ona też miała nadzieję, że jest odporna, że nie stanie się jego kolejną ofiarą. Wierzyła w to mocno, podobnie jak wiele kobiet przed nią. Niestety, wiara nie była wystarczającą ochroną przed straszliwą, bolesną śmiercią.
Nie wychodź na ulicę, jeśli cenisz swoje życie! Śmierć rozdaje ciosy bezlitośnie. On działa metodycznie, z precyzją planując każdą kolejną zbrodnię. Niczym nieuchwytny duch, jego pragnienie mordu nie zna granic, a okrutność przypomina legendarnego Kubę Rozpruwacza. Zimny i bezwzględny niczym sama śmierć, nawet ucieczka z Berlina nie zapewnia bezpieczeństwa przed tym potworem.
„Z pozornym zainteresowaniem, chwytając smukłą talię kobiety lewą ręką, jakby szukał oparcia, prawą zaatakował błyskawicznie. Pierwszy cios. Drugi. Prosto w brzuch. Zanim zdążyła zareagować, zaciągnął ją do busa..."
