Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Fotografia i propaganda. Polski fotoreportaż prasowy w dwudziestoleciu międzywojennym
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Fotografia to fascynujące narzędzie, które pozwala nam zgłębiać historię, lecz potrafi być również zwodnicze. Często zapominamy, jak mocno ufamy obrazom i jak silnie wpływają one na nasze postrzeganie świata. Pomyślmy chwilę: czy potrafisz opisać Statuę Wolności? Prawdopodobnie tak. A jakby to było, gdyby ktoś zapytał, czy widziałeś ją osobiście? Podobnie, czytelnicy ilustrowanych czasopism z okresu międzywojennego doświadczali światowych wydarzeń poprzez obiektywy fotografów oraz osoby selekcjonujące zdjęcia do kolejnych wydań. Dla ówczesnych ludzi te obrazy stanowiły kawałek ich rzeczywistości. My, patrząc na te same fotografie, próbujemy zrozumieć przeszłość. Ale czy nie jest tak, że wszyscy jesteśmy pod wpływem iluzji, myśląc, że widzimy pełną rzeczywistość? W istocie widzimy jedynie starannie dobraną jej część, która dla dawnych ludzi, jak i dla nas, stanowi jedynie zniekształcone odbicie tego, co było, niczym w krzywym zwierciadle.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Fotografia to fascynujące narzędzie, które pozwala nam zgłębiać historię, lecz potrafi być również zwodnicze. Często zapominamy, jak mocno ufamy obrazom i jak silnie wpływają one na nasze postrzeganie świata. Pomyślmy chwilę: czy potrafisz opisać Statuę Wolności? Prawdopodobnie tak. A jakby to było, gdyby ktoś zapytał, czy widziałeś ją osobiście? Podobnie, czytelnicy ilustrowanych czasopism z okresu międzywojennego doświadczali światowych wydarzeń poprzez obiektywy fotografów oraz osoby selekcjonujące zdjęcia do kolejnych wydań. Dla ówczesnych ludzi te obrazy stanowiły kawałek ich rzeczywistości. My, patrząc na te same fotografie, próbujemy zrozumieć przeszłość. Ale czy nie jest tak, że wszyscy jesteśmy pod wpływem iluzji, myśląc, że widzimy pełną rzeczywistość? W istocie widzimy jedynie starannie dobraną jej część, która dla dawnych ludzi, jak i dla nas, stanowi jedynie zniekształcone odbicie tego, co było, niczym w krzywym zwierciadle.
