Książka - Dziewczyny wodza

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Dziewczyny wodza

Dziewczyny wodza

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

„Kobiety nie ustępują mężczyznom - po prostu lepiej nadają się do innych celów”  Słowa ministra propagandy i oświecenia publicznego, Josepha Goebbelsa wypowiedziane w dniu wernisażu wystawy zorganizowanej w imię hołdu złożonego niemieckim kobietom, nie oddają w pełni poglądów nazistowskich dygnitarzy na rolę kobiet w nowoczesnym społeczeństwie III Rzeszy. Adolf Hitler i jego zaufani współpracownicy nie brali pod uwagę, że niemieckie kobiety mogą marnować swoje talenty i potencjał rozrodczy na dziedziny życia wcześniej uważane za domenę mężczyzn. Próżno szukać wśród najważniejszych nazistów kobiet – polityka, wojsko czy biznes miały realizować sen o potędze „tysiącletniej Rzeszy”. Rolą kobiet było wychowywanie kolejnych pokoleń oddanych nazistów czystej, aryjskiej krwi.  Książka „Dziewczyny wodza” autorstwa Tima Heath'a przedstawia wstrząsający zapis patriarchalnej postawy nazistowskich decydentów, którzy w niemieckich kobietach dostrzegali jedynie potencjał w zakresie prokreacji. Tradycje role społeczne były fundamentem państwa powstałego w 1933 roku. Mężatki w III Rzeszy miało jasno określone zadania: zajmować się domem i rodzić dzieci. O pracy zawodowej nie było mowy, retoryka partyjna zakładała obsadzanie najważniejszych stanowisk mężczyznami. Trudny los czekał kobiety bezdzietne. W ich postawie doszukiwano się zdrady ideałów nazistowskich. Z kolei matki wielodzietnych rodzin były postrzegane jako realizujące postulaty Führera - nagradzano je w formie odznaczeń i nagród pieniężnych. Niemiecka kobieta, która wydała na świat szóstkę dzieci, mogła liczyć na specjalny przywilej: filiżankę herbaty w towarzystwie samego Adolfa Hitlera. Josep Goebbels na polecenie wodza prowadził szeroko zakrojona indoktrynację młodego pokolenia kobiet – dziewczynki w wieku 10-18 lat zachęcano, aby wstąpiły do organizacji nazistowskich, takich jak Jungmädelbund i Bund Deutscher Mäde.  Na przełomie 1943 i 1944 roku, wraz z kolejnymi klęskami na froncie wschodnim III Rzeszy, młode dziewczyny wcielano do wojska, gdzie uczono ich m.in. posługiwania się bronią. Nie zmieniło to obrazu wojny. Rok później rozpoczął się największy masowy gwałt w historii świata. Według ostrożnych statystyk żołnierze Armii Czerwonej dopuścili się przemocy seksualnej wobec co najmniej dwóch milionów niemieckich kobiet. 

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

„Kobiety nie ustępują mężczyznom - po prostu lepiej nadają się do innych celów”  Słowa ministra propagandy i oświecenia publicznego, Josepha Goebbelsa wypowiedziane w dniu wernisażu wystawy zorganizowanej w imię hołdu złożonego niemieckim kobietom, nie oddają w pełni poglądów nazistowskich dygnitarzy na rolę kobiet w nowoczesnym społeczeństwie III Rzeszy. Adolf Hitler i jego zaufani współpracownicy nie brali pod uwagę, że niemieckie kobiety mogą marnować swoje talenty i potencjał rozrodczy na dziedziny życia wcześniej uważane za domenę mężczyzn. Próżno szukać wśród najważniejszych nazistów kobiet – polityka, wojsko czy biznes miały realizować sen o potędze „tysiącletniej Rzeszy”. Rolą kobiet było wychowywanie kolejnych pokoleń oddanych nazistów czystej, aryjskiej krwi.  Książka „Dziewczyny wodza” autorstwa Tima Heath'a przedstawia wstrząsający zapis patriarchalnej postawy nazistowskich decydentów, którzy w niemieckich kobietach dostrzegali jedynie potencjał w zakresie prokreacji. Tradycje role społeczne były fundamentem państwa powstałego w 1933 roku. Mężatki w III Rzeszy miało jasno określone zadania: zajmować się domem i rodzić dzieci. O pracy zawodowej nie było mowy, retoryka partyjna zakładała obsadzanie najważniejszych stanowisk mężczyznami. Trudny los czekał kobiety bezdzietne. W ich postawie doszukiwano się zdrady ideałów nazistowskich. Z kolei matki wielodzietnych rodzin były postrzegane jako realizujące postulaty Führera - nagradzano je w formie odznaczeń i nagród pieniężnych. Niemiecka kobieta, która wydała na świat szóstkę dzieci, mogła liczyć na specjalny przywilej: filiżankę herbaty w towarzystwie samego Adolfa Hitlera. Josep Goebbels na polecenie wodza prowadził szeroko zakrojona indoktrynację młodego pokolenia kobiet – dziewczynki w wieku 10-18 lat zachęcano, aby wstąpiły do organizacji nazistowskich, takich jak Jungmädelbund i Bund Deutscher Mäde.  Na przełomie 1943 i 1944 roku, wraz z kolejnymi klęskami na froncie wschodnim III Rzeszy, młode dziewczyny wcielano do wojska, gdzie uczono ich m.in. posługiwania się bronią. Nie zmieniło to obrazu wojny. Rok później rozpoczął się największy masowy gwałt w historii świata. Według ostrożnych statystyk żołnierze Armii Czerwonej dopuścili się przemocy seksualnej wobec co najmniej dwóch milionów niemieckich kobiet. 

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 13.99 zł
Okładka: Miękka
Ilość stron: 400
Rok wydania: 2019
Rozmiar: 135 × 215 mm
ID: 9788311158009
Autorzy:

Inne książki: Tim Heath

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
2 oceny i 2 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Albert w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Długi czas nie mogłem przekonać się do lekcji historii w liceum. Wkuwanie na pamięć dat i miejsc ważnych bitew wydawało mi się zwyczajnie nudne i pozbawione sensu. Już dekadę temu każdą ważną informację można było znaleźć w internecie i nie było potrzeby spędzać wielu dni nad wkuwaniem, tylko po to, aby zadać i szybko zapomnieć. Jakiś czas później przeczytałem książkę „Chłopiec w pasiastej piżamie” autorstwa Johna Boyne i pozycja ta zmieniła całkowicie moją percepcję II Wojny Światowej. Przestałem kojarzyć ten jakże dramatyczny okres historii ze starciami wielkich armii i zwróciłem uwagę na los zwykłych, a czasem niezwykłych ludzi, którzy, choć byli częścią nazistowskiej machiny wojennej, stanowili jednocześnie ofiary czasów, których się urodzili.  

Wczoraj przeczytałem książkę „Dziewczyny wodza” Tim Heath’a i zastanawiałem się, jak to możliwe, że na lekcjach historii rola kobiet w III Rzeszy została tak mocno zmarginalizowana? Jest to zagadnienie o tyle ciekawe, że choć nazistowscy decydenci jasno określali zadania stawiane przed niemieckimi kobietami, wiele było w tym hipokryzji. Heinrich Himmler, zaufany współpracownik Adolfa Hitlera, dowódca tajnej policji SS oraz Gestapo, precyzował, jakie kryteria powinna spełniać przyszła żona SS-mana. Tymczasem zaznaczyłem sobie fragmenty książki „Dziewczyny wodza” związane z osobami sióstr Braun: Ewy oraz Gretly, które, choć cieszyły się szczególnymi względami Führera, niewiele miały wspólnego z ideałem nazistowskiej kobiety. Siostry Braun zyskały niewyobrażalne bogactwo, mimo iż były traktowane przez nazistowską wierchuszkę jako „głupiutkie towarzyszki wodza”. Z czego wynikała ich pozycja? Ewa Braun jak przekonuje Tim Heath, nie interesowały się polityką, podobnie jak wiele nazistowskich kobiet w pierwszych latach III Rzeszy. Jeszcze na początku 1933 roku, kiedy Adolf Hitler otrzymał misję sformowania rządu po wygranych wyborach, gdzie NSDAP otrzymało około 1/3 głosów, Führer i jego pracownicy nie brali pod uwagę aktywnej roli kobiet w życiu społeczno-politycznym. Młode dziewczyny były na szeroką skalę indoktrynowane, wpajano ich tradycyjny model rodziny, gdzie kobieta pozostaje wierna i bierna wobec ideologii nazistowskiej. Wiele zmieniło się w tym zakresie mniej więcej rok po wojnie, kiedy straty na froncie wymagały uzupełnienia strat kadrowych. Nagle okazało się, że kobiety sprowadzane jeszcze kilka lat wcześniej do roli inkubatora, stały się ważnym elementem ogarniętego wojną społeczeństwa.  

Aby zrozumieć dynamikę przemian w zakresie roli kobiet w III Rzeszy, warto na chwilę zapomnieć o berlińskich salonach, gdzie Ewa Braun, atrakcyjna, choć niezbyt lotna rozkochiwała w sobie Führera na rzecz roli kobiet na pierwszej linii frontu. Jeszcze w latach 30’ XX nie do pomyślenia było, aby kobieta uzbrojona w karabin stawiała czoła wrogom III Rzeszy. Tymczasem kolejne lata pokazują, jak wiele zmieniło się w tym zakresie – szczególne wrażenie zrobił na mnie przypadek dwóch kobiet: Hanny Reistch oraz Melitty Schenk Gräfin von Stauffenberg. Dla porządku dodam, że zbieżność tej drugiej z nazwiskiem Clausa Schenk Graf von Stauffenberga jest oczywiście zupełnie przypadkowa. Obie kobiety zapisały się złotymi zgłoskami w historii Luftwaffe. Obie wyżej wymienione kobiety ze zmiennym szczęściem rywalizowały ze sobą o tytuł najlepszej pilotki III Rzeszy. Do tej pory podniebne zwycięstwa nazistowskich Niemczech utożsamiałem raczej z osobą Ericha Hartmanna, który wykonał ponad 1400 lotów bojowych, z czego 800 stanowiło bezpośrednie starcia z aliantami. W książce Tima Heath’a wyłania się obraz kobiet, które stopniowo, ale konsekwentnie zmieniały swoją pozycję w narodowosocjalistycznych Niemiec, co dla wielu czytelników bez wątpienia okaże się wielką niespodzianką. Osobiście byłem zaskoczony, z jakim rozmachem kobiety w III Rzeszy nie tylko spierały przemysł zbrojeniowy, ale również walczyły i zabijały w imię ideologii realizowanej przez Adolfa Hitlera!  
 
Minęło ponad 70 lat od zakończenia II Wojny Światowej, a wciąż wiele okoliczności z nią związanych nie zostało wyjaśnionych. Książka „Dziewczyny wodza” to przykład literatury faktu, która przedstawia najbardziej burzliwe czasy w historii  świata z nowej, unikatowej perspektywy. Tim Heath przedstawił portret kobiet, które nierzadko wspierały swoim towarzystwem nazistów, a z czasem również okazywały się nie mniej brutalne i bezwzględne niż ich partnerzy. Szokująca treść książki „Dziewczyny wodza” zaskoczy szczególnie tych czytelników, którzy podobnie jak ja do tej pory żyli w przekonaniu, że kobiety w narodowosocjalistycznych Niemczech były jedynie ofiarami patriarchalnego układu społeczno-politycznego wyznaczonego przez Adolfa Hilea i jego ludzi.  

Dodana przez Mateusz w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Przyjęło się uważać, że nazistowskie Niemcy były wymysłem patriarchalnego układu sił w III Rzeszy. Hitlerowska propaganda od samego początku nawoływała do powrotu tradycyjnego modelu rodziny. Kobiety miały być „strażniczkami ogniska domowego”, z kolei ich rola w życiu politycznym miała zostać ograniczona do minimum. W podobnym tonie przedstawiały III Rzeszę hollywoodzkie filmy, próżno w nich było szukać złych, kobiecych wzorów. Jak się okazuje, nie jest to błąd w sztuce bycia wiernym faktom przez reżyserów, ale realizowanie podejścia aliantów po II Wojnie Światowej w Niemczech. Kilka informacji podanych przez Tima Heatha w książce „Dziewczyny wodza” odmieniło mój pogląd na rolę kobiet. Wiedzieliście na przykład, że po 1945 sektor mediów rozwijał się głównie za sprawą kobiet? Kierownicze stanowiska wciąż były domeną  mężczyzn. Niemniej alianci chętnie zatrudniali kobiety w redakcji, aby pracowały w terenie. Postrzegano je jako mniej zideologizowane aniżeli mężczyzn. Czy słusznie? Cóż, historia rzadko miewa biało-czarne szaty, częściej, jak w książce „Dziewczyny wodza” opisuje rzeczywistość w wielu odcieniach szarości. Każdy z tych odcieni dotyczy kobiet, o których odgórnie zdecydowano, że będą dziewczynami wodza. 

Tytuł książki Tima Heatha jest krótki, ale dosadny i trafnie opisuje rzeczywistość kobiet w III Rzeszy. Autor książki „Dziewczyny wodza” przedstawia Adolfa Hitlera jako jednostkę otaczaną kultem. Szczególnie ze strony kobiet. Zaskoczyła mnie informacja, że Führer dostał więcej listów w latach 1933-1945 niż wszyscy członkowie zespołu The Beatles przez całą karierę. Z czego wynikała owa boskość Adolfa Hitlera w oczach niemieckich kobiet? Jak przekonuje Tim Heath, Hitler już w czasach dzieciństwa hipnotyzował wzrokiem. Czarne oczy przeszywały rozmówców, jak wynika ze wspomnień rodziny i przyjaciół młodego Hitlera. Ten sam człowiek w przyszłości doprowadzał kobiety do orgazmu swoimi wystąpieniami radiowymi. Dziwna była ta moc oddziaływania Adolfa Hitlera na kobiecą wyobraźnię, jednak jak opisuje autor książki „Dziewczyny wodza”, kobiety gremialnie uczestniczyły w spotkaniach-wiecach, gdzie gromadzono się specjalnie w tym celu, aby wysłuchać przemówienie Führera i oddać się osobliwej ekstazie. Z obecnej perspektywy brzmi to, jak szaleństwo, ale coś w tym musi być, skoro Tim Heath poświęca temu zagadnienia tyle miejsca w swojej książce.  

Można odnieść wrażenie, że nazistowskie władze chciały urządzić świat na swoją własną modłę. Tim Heath opisuje paradoks, gdzie z jednej strony mowa była o nowoczesnym społeczeństwie, z drugiej strony oczekiwano patriarchalnego modelu rodziny. Z książki „Dziewczyny wodza” wyłania się ponury obraz narodowej ideologii, gdzie oczekiwania społeczne wobec kobiet zamężnych, singielek i bezpłodnych były mocno zróżnicowane i jednocześnie powszechnie akceptowane. Co ciekawe, autor książki „Dziewczyny wodza” wskazuje już na 1933 rok, jako czas, kiedy niemieckie kobiety aktywnie wsparły rozpędzającą się machinę wojenną III Rzeszy. Jak powód,  Tim Heath wskazuje konieczność zatrudnienia mężczyzn w sektorze zbrojeniowym, a to z kolei generowało luki w innych obszarach życia społecznego. Do 1945 roku Niemki pracowały nawet w zakładach produkujących ciężki sprzęt wojskowy, a nawet wyposażone w karabin wysyłano je na front! Spodziewam się, że jeszcze w tej dekadzie film przedstawiający kobiety-bohaterki III Rzeszy zostanie zrealizowany. Temat aktualny dla naszych czasów, a książka „Dziewczyny wodza” sama w sobie stanowi doskonały materiał źródłowy w tym zakresie!

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Płatne z góry

13.99 zł

Darmowa od 190 zł

ORLEN Paczka

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru

8.99 zł

Darmowa od 190 zł

Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne

12.99 zł

Darmowa od 190 zł

GLS U Ciebie - Kurier

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier DPD

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier InPost

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Pocztex Kurier

13.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier DHL

14.99 zł

Darmowa od 190 zł

Kurier GLS - kraje UE

69.00 zł

Punkt odbioru (Dębica)

2.99 zł

Darmowa od 190 zł

Płatne przy odbiorze

Kurier GLS pobranie

23.99 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info