Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pierwszy dzień wakacji, 25 lipca, zaczął się nie tak źle, ale mogło być lepiej. Przez swoją lekkomyślność zaproponowałam, że spędzenie urlopu w historycznej rezydencji byłoby urocze i pozwoliłoby nam lepiej poznać przeszłość. Tuż po przyjeździe przypomniałam sobie jednak, dlaczego rzadko odwiedzam posiadłości National Trust — te pełne są delikatnych i cennych przedmiotów, które niezbyt dobrze współgrają z obecnością małych dzieci, zwłaszcza chłopców. Zamiast widoku zachwyconych min dzieci podziwiających historię, z mojej strony padały głośne okrzyki: „Nie dotykaj, NIE DOTYKAJ, DO JASNEJ CHOLERY!”. Tymczasem inni goście spoglądali z dezaprobatą, formułując w myślach listy do redakcji Daily Mail. Kiedy te wakacje wreszcie się skończą?Witajcie w świecie Mamusi. Mój syn, Peter, praktycznie nie rozstaje się ze swoim iPadem, podczas gdy moja córka, Jane, ambicjonalnie dąży do zostania popularną influencerką na Instagramie. Ich tata nieustannie podróżuje służbowo po egzotycznych miejscach, a w moim małżeństwie zaczyna być dość burzliwie. Dzieci wydają się coraz bardziej dzikie, a dom zarasta pleśnią. Jedynie nasz wierny terier, Judgy, pozostaje lojalny i niezmienny.W tej sytuacji znalazłam nową pasję i podjęłam pracę w prężnie rozwijającym się technologicznym startupie. Jednak wciąż muszę się martwić, czy po czterdziestce nadal będę w stanie elegancko wstać z pufy sako. Przypadkiem stałam się samotną, ciężko pracującą oraz imprezującą mamą, która nie musi brać dnia wolnego, gdy opiekunka nie może przyjść do pracy. Czy uda mi się utrzymać tę pozorną harmonię i jednocześnie zachować rodzinę w całości? Czy w biurze będę wyglądać komicznie w spodniach do jogi? I co najważniejsze, czy znajdę chwilę na zasłużonego dużego ginu z tonikiem? Pewnie nie, motyla noga!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pierwszy dzień wakacji, 25 lipca, zaczął się nie tak źle, ale mogło być lepiej. Przez swoją lekkomyślność zaproponowałam, że spędzenie urlopu w historycznej rezydencji byłoby urocze i pozwoliłoby nam lepiej poznać przeszłość. Tuż po przyjeździe przypomniałam sobie jednak, dlaczego rzadko odwiedzam posiadłości National Trust — te pełne są delikatnych i cennych przedmiotów, które niezbyt dobrze współgrają z obecnością małych dzieci, zwłaszcza chłopców. Zamiast widoku zachwyconych min dzieci podziwiających historię, z mojej strony padały głośne okrzyki: „Nie dotykaj, NIE DOTYKAJ, DO JASNEJ CHOLERY!”. Tymczasem inni goście spoglądali z dezaprobatą, formułując w myślach listy do redakcji Daily Mail. Kiedy te wakacje wreszcie się skończą?Witajcie w świecie Mamusi. Mój syn, Peter, praktycznie nie rozstaje się ze swoim iPadem, podczas gdy moja córka, Jane, ambicjonalnie dąży do zostania popularną influencerką na Instagramie. Ich tata nieustannie podróżuje służbowo po egzotycznych miejscach, a w moim małżeństwie zaczyna być dość burzliwie. Dzieci wydają się coraz bardziej dzikie, a dom zarasta pleśnią. Jedynie nasz wierny terier, Judgy, pozostaje lojalny i niezmienny.W tej sytuacji znalazłam nową pasję i podjęłam pracę w prężnie rozwijającym się technologicznym startupie. Jednak wciąż muszę się martwić, czy po czterdziestce nadal będę w stanie elegancko wstać z pufy sako. Przypadkiem stałam się samotną, ciężko pracującą oraz imprezującą mamą, która nie musi brać dnia wolnego, gdy opiekunka nie może przyjść do pracy. Czy uda mi się utrzymać tę pozorną harmonię i jednocześnie zachować rodzinę w całości? Czy w biurze będę wyglądać komicznie w spodniach do jogi? I co najważniejsze, czy znajdę chwilę na zasłużonego dużego ginu z tonikiem? Pewnie nie, motyla noga!
