Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Boso, ale w ostrogach
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pierwsze wydanie tej książki pojawia się bez żadnych skreśleń i modyfikacji ze strony cenzury. Przenosi nas w realia przedwojennej Warszawy, widzianej oczami młodego i sprytnego mieszkańca miasta. Stanisław Grzesiuk, z charakterystycznym poczuciem humoru i niepowtarzalną energią, zabiera nas w podróż po przedmieściach stolicy, odkrywając specyficzne obyczaje, tradycje oraz unikatowy kodeks honorowy panujący w tym środowisku. Używa przy tym autentycznego języka i gwary warszawskich ulic, co nadaje opowieści niezwykłej autentyczności. Mimo że wydanie książki zostało na pewien czas opóźnione z powodu cenzury, w końcu, w lipcu 1959 roku, trafiło do księgarń i, tak jak „Pięć lat kacetu”, szybko zniknęło z półek. Czytelnicy i krytycy z zapałem domagali się dodruków, a książka na długie lata stała się nieodzowną lekturą dla młodzieży z warszawskich ulic. Po latach tekst został skonfrontowany z oryginalnym rękopisem, co umożliwiło przywrócenie fragmentów wcześniej usuniętych przez cenzurę i wydawcę.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pierwsze wydanie tej książki pojawia się bez żadnych skreśleń i modyfikacji ze strony cenzury. Przenosi nas w realia przedwojennej Warszawy, widzianej oczami młodego i sprytnego mieszkańca miasta. Stanisław Grzesiuk, z charakterystycznym poczuciem humoru i niepowtarzalną energią, zabiera nas w podróż po przedmieściach stolicy, odkrywając specyficzne obyczaje, tradycje oraz unikatowy kodeks honorowy panujący w tym środowisku. Używa przy tym autentycznego języka i gwary warszawskich ulic, co nadaje opowieści niezwykłej autentyczności. Mimo że wydanie książki zostało na pewien czas opóźnione z powodu cenzury, w końcu, w lipcu 1959 roku, trafiło do księgarń i, tak jak „Pięć lat kacetu”, szybko zniknęło z półek. Czytelnicy i krytycy z zapałem domagali się dodruków, a książka na długie lata stała się nieodzowną lekturą dla młodzieży z warszawskich ulic. Po latach tekst został skonfrontowany z oryginalnym rękopisem, co umożliwiło przywrócenie fragmentów wcześniej usuniętych przez cenzurę i wydawcę.
