Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Apokalypsis '89
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Miasteczko znało go jako Frencz. Jego matka była nauczycielką w lokalnej szkole, a ojciec – wymagającym muzykiem grającym na trąbce w zakładowej orkiestrze. Po ukończeniu studiów w latach osiemdziesiątych, Frencz zatrudnił się w archiwum przedsiębiorstwa, licząc na spokojne dojście do emerytury. Jednak wydarzenia roku 1989 zmieniły wszystko. Upadek rodziny i pogrążanie się ojca w alkoholizmie były równoległe do rozpadu systemu politycznego. Śmierć ojca, wyniszczonego nałogiem, nastąpiła niedługo przed końcem komunizmu.Frencz, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, napotyka liczne problemy. Rodzina i znajomi, zamiast służyć wsparciem, stają się dla niego przeszkodą. Nawet narodziny syna nie przynoszą mu wewnętrznej siły. Jego życie zaczyna przypominać ścieżkę, którą kiedyś podążał ojciec. Opowieść o tym życiowym pechowcu nabiera głębszego znaczenia, otwierając pole do refleksji nad losem tych, którzy w ostatnich dekadach nie potrafili znaleźć dla siebie miejsca w Polsce.Fragment książki przedstawia lata osiemdziesiąte jako czas izolacji, swoistego schronienia w rzeczywistości pełnej wyzwań. Autor, Jarosław Maślanek, nie korzysta z utartych schematów, tworząc dzieło pełne oryginalnych treści. "Haszyszopenki" ukazują dramat fantazji młodzieńców, którzy nieświadomi konsekwencji, próbują uciec od ograniczeń swojego świata. Ich wyprawa staje się klaustrofobiczną podróżą, która nie prowadzi do żadnych konkretnych celów.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Miasteczko znało go jako Frencz. Jego matka była nauczycielką w lokalnej szkole, a ojciec – wymagającym muzykiem grającym na trąbce w zakładowej orkiestrze. Po ukończeniu studiów w latach osiemdziesiątych, Frencz zatrudnił się w archiwum przedsiębiorstwa, licząc na spokojne dojście do emerytury. Jednak wydarzenia roku 1989 zmieniły wszystko. Upadek rodziny i pogrążanie się ojca w alkoholizmie były równoległe do rozpadu systemu politycznego. Śmierć ojca, wyniszczonego nałogiem, nastąpiła niedługo przed końcem komunizmu.Frencz, próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, napotyka liczne problemy. Rodzina i znajomi, zamiast służyć wsparciem, stają się dla niego przeszkodą. Nawet narodziny syna nie przynoszą mu wewnętrznej siły. Jego życie zaczyna przypominać ścieżkę, którą kiedyś podążał ojciec. Opowieść o tym życiowym pechowcu nabiera głębszego znaczenia, otwierając pole do refleksji nad losem tych, którzy w ostatnich dekadach nie potrafili znaleźć dla siebie miejsca w Polsce.Fragment książki przedstawia lata osiemdziesiąte jako czas izolacji, swoistego schronienia w rzeczywistości pełnej wyzwań. Autor, Jarosław Maślanek, nie korzysta z utartych schematów, tworząc dzieło pełne oryginalnych treści. "Haszyszopenki" ukazują dramat fantazji młodzieńców, którzy nieświadomi konsekwencji, próbują uciec od ograniczeń swojego świata. Ich wyprawa staje się klaustrofobiczną podróżą, która nie prowadzi do żadnych konkretnych celów.
