Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Żydzi na tułaczce
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Utwory literackie z pesymizmem i goryczą, które Joseph Roth stworzył w swoich pierwszych latach twórczości, osadzone są w kontekście eseju "Żydzi na tułaczce" z 1927 roku. Ten tekst stanowi niezwykle ważne wyznanie jego przekonań – nawet jeśli są one wywrócone i przyjmują formę krytyczną. Roth w swoim eseju ostrzega przed niebezpieczeństwami asymilacji wschodnich Żydów, którzy przenoszą się na Zachód, tracąc swoją tożsamość i przyjmując negatywne cechy mieszczańskiego, liberalnego społeczeństwa zachodniego. Esej jest jednocześnie polemicznym wspomnieniem o sztetlu, który, jak to ujął Lucien Goldmann, funkcjonował jako "względna całość". Była to zamknięta wspólnota, często odseparowana od otoczenia, a niekiedy nawet wrogiego, w której poszczególni członkowie odnajdywali poczucie przynależności do czegoś większego. Z perspektywy historycznej, to życie wydawało się im organicznym kosmosem, w jakim mogli ulokować swoją egzystencję.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Utwory literackie z pesymizmem i goryczą, które Joseph Roth stworzył w swoich pierwszych latach twórczości, osadzone są w kontekście eseju "Żydzi na tułaczce" z 1927 roku. Ten tekst stanowi niezwykle ważne wyznanie jego przekonań – nawet jeśli są one wywrócone i przyjmują formę krytyczną. Roth w swoim eseju ostrzega przed niebezpieczeństwami asymilacji wschodnich Żydów, którzy przenoszą się na Zachód, tracąc swoją tożsamość i przyjmując negatywne cechy mieszczańskiego, liberalnego społeczeństwa zachodniego. Esej jest jednocześnie polemicznym wspomnieniem o sztetlu, który, jak to ujął Lucien Goldmann, funkcjonował jako "względna całość". Była to zamknięta wspólnota, często odseparowana od otoczenia, a niekiedy nawet wrogiego, w której poszczególni członkowie odnajdywali poczucie przynależności do czegoś większego. Z perspektywy historycznej, to życie wydawało się im organicznym kosmosem, w jakim mogli ulokować swoją egzystencję.
