Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Złamana róża
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czasami wydaje się, że wolność i szczęście są naszym niezbywalnym prawem, a jednak wystarczy jedno nieostrożne posunięcie, by wszystko się zmieniło. Podróż, która miała być dla Sofii wymarzonym urlopem, zamienia się w bezlitosny koszmar, kiedy nieświadomie przekracza niewidzialną granicę między światami. Nagle znajdzie się w rzeczywistości, gdzie jej życie niewiele znaczy, sprowadzone do roli bezsilnej marionetki w rękach zamożnych mężczyzn. Z czasem nadzieja na ratunek gaśnie, a dni stają się tylko monotonnią oczekiwania na moment, kiedy przestaną się pojawiać. Czy jednak w sytuacji, gdy pojawi się ktoś, kto zaproponuje jej ratunek, odkryje w nim wybawcę? A może okaże się, że to tylko kolejny, który chciałby ją wykorzystać? Czy można naprawić miłością coś, co zostało nieodwracalnie zniszczone? Może gdzieś głęboko w sobie chciałam, żeby Adam dowiedział się o moim położeniu. Może w ten sposób wołałam do niego w myślach: „Znajdź mnie tutaj! Uchron mnie przed samą sobą... Jeszcze raz...”
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czasami wydaje się, że wolność i szczęście są naszym niezbywalnym prawem, a jednak wystarczy jedno nieostrożne posunięcie, by wszystko się zmieniło. Podróż, która miała być dla Sofii wymarzonym urlopem, zamienia się w bezlitosny koszmar, kiedy nieświadomie przekracza niewidzialną granicę między światami. Nagle znajdzie się w rzeczywistości, gdzie jej życie niewiele znaczy, sprowadzone do roli bezsilnej marionetki w rękach zamożnych mężczyzn. Z czasem nadzieja na ratunek gaśnie, a dni stają się tylko monotonnią oczekiwania na moment, kiedy przestaną się pojawiać. Czy jednak w sytuacji, gdy pojawi się ktoś, kto zaproponuje jej ratunek, odkryje w nim wybawcę? A może okaże się, że to tylko kolejny, który chciałby ją wykorzystać? Czy można naprawić miłością coś, co zostało nieodwracalnie zniszczone? Może gdzieś głęboko w sobie chciałam, żeby Adam dowiedział się o moim położeniu. Może w ten sposób wołałam do niego w myślach: „Znajdź mnie tutaj! Uchron mnie przed samą sobą... Jeszcze raz...”
