Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zbrodnia w południe
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W każdą niedzielę w kawiarni Zamku Szczecińskiego spotyka się grupa szkolnych przyjaciół, aby porozmawiać o nowinkach i plotkach. Choć po maturze ich drogi nieco się rozeszły, nadal chętnie spędzają czas razem. Tym razem to Hanka Wróblewska ma wieści, które poruszają całą grupę. W kamienicy, gdzie mieszka, doszło do morderstwa. Sąsiedzi Hanki, państwo Legatowie, niedawno sprzedali swój samochód, dzięki czemu mieli w mieszkaniu dużą sumę pieniędzy. Niestety, złodziej splądrował ich wnętrze w poszukiwaniu łupu, a ofiarą całego incydentu padła matka pani Legatowej. Przybyła z wizytą i przypadkowo przyłapała włamywacza na gorącym uczynku. Przyjaciele namawiają Hankę, aby zaoferowała swoją pomoc milicji w dochodzeniu. Przypominają jej, że kiedyś udało jej się schwytać złodzieja w szkole i że sąsiedzi mogą być bardziej otwarci na rozmowę z nią niż z nieznajomym funkcjonariuszem. Ostatecznie Hanka zgadza się i nawiązuje kontakt z porucznikiem Romanem Widerskim, prowadzącym śledztwo.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W każdą niedzielę w kawiarni Zamku Szczecińskiego spotyka się grupa szkolnych przyjaciół, aby porozmawiać o nowinkach i plotkach. Choć po maturze ich drogi nieco się rozeszły, nadal chętnie spędzają czas razem. Tym razem to Hanka Wróblewska ma wieści, które poruszają całą grupę. W kamienicy, gdzie mieszka, doszło do morderstwa. Sąsiedzi Hanki, państwo Legatowie, niedawno sprzedali swój samochód, dzięki czemu mieli w mieszkaniu dużą sumę pieniędzy. Niestety, złodziej splądrował ich wnętrze w poszukiwaniu łupu, a ofiarą całego incydentu padła matka pani Legatowej. Przybyła z wizytą i przypadkowo przyłapała włamywacza na gorącym uczynku. Przyjaciele namawiają Hankę, aby zaoferowała swoją pomoc milicji w dochodzeniu. Przypominają jej, że kiedyś udało jej się schwytać złodzieja w szkole i że sąsiedzi mogą być bardziej otwarci na rozmowę z nią niż z nieznajomym funkcjonariuszem. Ostatecznie Hanka zgadza się i nawiązuje kontakt z porucznikiem Romanem Widerskim, prowadzącym śledztwo.
