Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wspomnienia o dziurawym dachu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Maki Dolne nie są typową wsią, w której życie toczy się powoli i bez większych niespodzianek. Chociaż miejscowość ta wydaje się być na końcu świata, jej mieszkańcy nie znają nudy. To właśnie tutaj mieszka z rodziną Wacuś, który jest narratorem opowieści i prowadzi nas przez zakamarki tego pełnego życia miejsca. Towarzyszą mu przyjaciele: Wituś, Tomek i Wiktor, którzy często nieświadomie wpadają w nie lada tarapaty. Zawsze jednak udaje im się znaleźć wyjście z każdej sytuacji, co nie przestaje zadziwiać.W powieści spotykamy również innych mieszkańców wioski, którzy często nie mają łatwego życia. Niemniej jednak, w obliczu trudności zawsze mogą liczyć na siebie nawzajem, oferując pomoc bez oczekiwania na cokolwiek w zamian. W książce pojawiają się też napięte chwile pełne pytań bez odpowiedzi, jak np., kto okradł Molzową, kto zabił kota, czy kto zniszczył cmentarz. Odpowiedzią często bywa: "To nie my, to Wituś!", co tylko dodaje kolorytu i humoru codziennym perypetiom mieszkańców Maki Dolnych.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Maki Dolne nie są typową wsią, w której życie toczy się powoli i bez większych niespodzianek. Chociaż miejscowość ta wydaje się być na końcu świata, jej mieszkańcy nie znają nudy. To właśnie tutaj mieszka z rodziną Wacuś, który jest narratorem opowieści i prowadzi nas przez zakamarki tego pełnego życia miejsca. Towarzyszą mu przyjaciele: Wituś, Tomek i Wiktor, którzy często nieświadomie wpadają w nie lada tarapaty. Zawsze jednak udaje im się znaleźć wyjście z każdej sytuacji, co nie przestaje zadziwiać.W powieści spotykamy również innych mieszkańców wioski, którzy często nie mają łatwego życia. Niemniej jednak, w obliczu trudności zawsze mogą liczyć na siebie nawzajem, oferując pomoc bez oczekiwania na cokolwiek w zamian. W książce pojawiają się też napięte chwile pełne pytań bez odpowiedzi, jak np., kto okradł Molzową, kto zabił kota, czy kto zniszczył cmentarz. Odpowiedzią często bywa: "To nie my, to Wituś!", co tylko dodaje kolorytu i humoru codziennym perypetiom mieszkańców Maki Dolnych.
