Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wihajster do godki. Lekcje śląskiego
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka Barbary Szmatloch "Wihajster do godki" ukazuje niezwykłość śląskiego świata, który w swoich odcieniach i niuansach przekracza granice języka polskiego. W tym zbiorze opowieści zanurzamy się w kulturę Górnego Śląska, gdzie terminy takie jak "fizymatenta" czy "wihajster" pozostają niemal nieprzetłumaczalne. Chociaż psycholingwiści debatują nad tym, jak proces przyswajania języka wpływa na nasze myślenie i działania, Ślązacy wiedzą jedno: godki śląskiej nie da się sprowadzić jedynie do zbioru ustalonych znaków językowych. To coś więcej – to świat, który trzeba poznać osobiście, z jego zapachami, dźwiękami i subtelnościami, pełen ironii i autoironii. Jest to także miejsce, gdzie wszechobecne pozostaje to, co Brytyjczycy nazywają "understatement", choć tutaj nie posiada wyraźnej nazwy.Wbrew powszechnemu przekonaniu, które sugeruje brak przebojowości mieszkańców Śląska, tęsknota za poznawaniem śląskiej godki odzwierciedla dumę i radość z obcowania z miejscową rzeczywistością. Dzieło Barbary Szmatloch jest tego doskonałym przykładem i zaproszeniem dla tych, którzy wątpią w możliwość zgłębienia tego języka. Czas, by wszyscy zaczęli mówić po śląsku z pełnym zrozumieniem i pasją!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka Barbary Szmatloch "Wihajster do godki" ukazuje niezwykłość śląskiego świata, który w swoich odcieniach i niuansach przekracza granice języka polskiego. W tym zbiorze opowieści zanurzamy się w kulturę Górnego Śląska, gdzie terminy takie jak "fizymatenta" czy "wihajster" pozostają niemal nieprzetłumaczalne. Chociaż psycholingwiści debatują nad tym, jak proces przyswajania języka wpływa na nasze myślenie i działania, Ślązacy wiedzą jedno: godki śląskiej nie da się sprowadzić jedynie do zbioru ustalonych znaków językowych. To coś więcej – to świat, który trzeba poznać osobiście, z jego zapachami, dźwiękami i subtelnościami, pełen ironii i autoironii. Jest to także miejsce, gdzie wszechobecne pozostaje to, co Brytyjczycy nazywają "understatement", choć tutaj nie posiada wyraźnej nazwy.Wbrew powszechnemu przekonaniu, które sugeruje brak przebojowości mieszkańców Śląska, tęsknota za poznawaniem śląskiej godki odzwierciedla dumę i radość z obcowania z miejscową rzeczywistością. Dzieło Barbary Szmatloch jest tego doskonałym przykładem i zaproszeniem dla tych, którzy wątpią w możliwość zgłębienia tego języka. Czas, by wszyscy zaczęli mówić po śląsku z pełnym zrozumieniem i pasją!
