Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Walizka z milionami
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W Łowiczu, w środku dnia, Spółdzielczy Bank Ludowy pada ofiarą napadu. Trzech mężczyzn, udając, że chcą spotkać się z dyrektorem, dostaje się do wnętrza banku. Uzbrojeni, przerażają pracowników i kradną ponad cztery miliony złotych. Operacja była starannie zaplanowana; każdy z przestępców miał gęsty zarost, ciemne okulary, kapelusz i rękawiczki. Tuż przed rozpoczęciem napadu, czwarty wspólnik odciął przewody elektryczne, co uniemożliwiło zadziałanie systemu alarmowego. Po dokonaniu napadu uciekli jasnym fiatem, zostawiając za sobą czyste konto.Następnego dnia nad Wisłą złodzieje spotykają się, aby podzielić zdobycz. Twórca planu chce większej części, argumentując to faktem, że wszystko zaplanował i zorganizował. Jednak pozostali członkowie grupy chcą równych udziałów. Kłótnia przeradza się w małą przepychankę, w wyniku której lider spada z podmokłej skarpy i nieszczęśliwie uderza się w głowę o kamień, co prowadzi do jego śmierci. Pozostali złodzieje są przerażeni, gdyż tylko zmarły znał miejsce ukrycia walizki z pieniędzmi. Rozpoczynają gorączkowe poszukiwania, próbując odzyskać zgubiony skarb.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W Łowiczu, w środku dnia, Spółdzielczy Bank Ludowy pada ofiarą napadu. Trzech mężczyzn, udając, że chcą spotkać się z dyrektorem, dostaje się do wnętrza banku. Uzbrojeni, przerażają pracowników i kradną ponad cztery miliony złotych. Operacja była starannie zaplanowana; każdy z przestępców miał gęsty zarost, ciemne okulary, kapelusz i rękawiczki. Tuż przed rozpoczęciem napadu, czwarty wspólnik odciął przewody elektryczne, co uniemożliwiło zadziałanie systemu alarmowego. Po dokonaniu napadu uciekli jasnym fiatem, zostawiając za sobą czyste konto.Następnego dnia nad Wisłą złodzieje spotykają się, aby podzielić zdobycz. Twórca planu chce większej części, argumentując to faktem, że wszystko zaplanował i zorganizował. Jednak pozostali członkowie grupy chcą równych udziałów. Kłótnia przeradza się w małą przepychankę, w wyniku której lider spada z podmokłej skarpy i nieszczęśliwie uderza się w głowę o kamień, co prowadzi do jego śmierci. Pozostali złodzieje są przerażeni, gdyż tylko zmarły znał miejsce ukrycia walizki z pieniędzmi. Rozpoczynają gorączkowe poszukiwania, próbując odzyskać zgubiony skarb.
