Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Trójstyk. Gawęda o granicach
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Granica może przybrać różne formy, jak choćby prosty kij z przyczepionym sianem, który zyskuje formalną moc dzielenia terenu na „nasze” i „obce”, a nawet „wrogie”. Taki podział może głęboko wpływać na relacje między ludźmi, prowadzić do konfliktów i nieporozumień, zwłaszcza na obszarach, gdzie od wieków różnice są narzucane z zewnątrz.Pędrka Wyrzutka, bohatera książki Stefana Themersona, równie dobrze można by cytować: „Nie ma tu żadnej granicy! Granice zazwyczaj oddzielają dwie różne rzeczy. A tutaj mamy po prostu jedną - polana tutaj jest taka sama jak polana tam”. Jednak Karabinier szybko mu przerywa, wyjaśniając: „To nieprawda. Tutaj różni się od tamtego. Tutaj jest tam, gdzie obecnie się znajdujesz, a tam to miejsce, do którego chcesz dotrzeć. A ja stoję na straży jako granica. Nikt mnie nie przekroczy, jeśli nie okaże się, że ma odpowiednie nakrycie głowy”.Północna Suwalszczyzna jest przykładem miejsca, którego historia od wieków znaczona jest sztucznie narzuconymi liniami podziału. Aleksandra Domańska w swojej pracy przywraca głosy dawnych mieszkańców tego terenu, pokazując, jak znaczący wpływ na ich życie miały takie administracyjne granice.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Granica może przybrać różne formy, jak choćby prosty kij z przyczepionym sianem, który zyskuje formalną moc dzielenia terenu na „nasze” i „obce”, a nawet „wrogie”. Taki podział może głęboko wpływać na relacje między ludźmi, prowadzić do konfliktów i nieporozumień, zwłaszcza na obszarach, gdzie od wieków różnice są narzucane z zewnątrz.Pędrka Wyrzutka, bohatera książki Stefana Themersona, równie dobrze można by cytować: „Nie ma tu żadnej granicy! Granice zazwyczaj oddzielają dwie różne rzeczy. A tutaj mamy po prostu jedną - polana tutaj jest taka sama jak polana tam”. Jednak Karabinier szybko mu przerywa, wyjaśniając: „To nieprawda. Tutaj różni się od tamtego. Tutaj jest tam, gdzie obecnie się znajdujesz, a tam to miejsce, do którego chcesz dotrzeć. A ja stoję na straży jako granica. Nikt mnie nie przekroczy, jeśli nie okaże się, że ma odpowiednie nakrycie głowy”.Północna Suwalszczyzna jest przykładem miejsca, którego historia od wieków znaczona jest sztucznie narzuconymi liniami podziału. Aleksandra Domańska w swojej pracy przywraca głosy dawnych mieszkańców tego terenu, pokazując, jak znaczący wpływ na ich życie miały takie administracyjne granice.
