Książka - Tragedia w trzech aktach

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Tragedia w trzech aktach

Tragedia w trzech aktach

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Hercule Poirot nie musi zabiegać o zlecenia, gdyż to one same trafiają w jego ręce. Intrygująca sprawa pojawia się, gdy pastor i lekarz padają ofiarą zatrucia, a pomimo posiadania zgodnego modus operandi i licznych świadków, śledczy stoją w martwym punkcie. Jednym z głównych podejrzanych jest kamerdyner, który zniknął z miejsca zbrodni – czyżby uciekając potwierdził swoją winę? W całej tej złożonej inscenizacji wyróżnia się wiele postaci, ale to sir Charles Cartwright odgrywa wiodącą rolę, będąc rywalizacją dla sławnego detektywa. Kluczowe jest odkrycie zarówno motywu, jak i władcy marionetek tego przestępstwa, podczas gdy Poirot, spokojnie budując domki z kart, pozostaje trochę na uboczu. Mimo to zręcznie przygotowuje grunt pod finałową scenę "Tragedii w trzech aktach", mistrzowsko prowadząc swoje śledztwo do końca.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Hercule Poirot nie musi zabiegać o zlecenia, gdyż to one same trafiają w jego ręce. Intrygująca sprawa pojawia się, gdy pastor i lekarz padają ofiarą zatrucia, a pomimo posiadania zgodnego modus operandi i licznych świadków, śledczy stoją w martwym punkcie. Jednym z głównych podejrzanych jest kamerdyner, który zniknął z miejsca zbrodni – czyżby uciekając potwierdził swoją winę? W całej tej złożonej inscenizacji wyróżnia się wiele postaci, ale to sir Charles Cartwright odgrywa wiodącą rolę, będąc rywalizacją dla sławnego detektywa. Kluczowe jest odkrycie zarówno motywu, jak i władcy marionetek tego przestępstwa, podczas gdy Poirot, spokojnie budując domki z kart, pozostaje trochę na uboczu. Mimo to zręcznie przygotowuje grunt pod finałową scenę "Tragedii w trzech aktach", mistrzowsko prowadząc swoje śledztwo do końca.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 42.06 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 240
Rok wydania: 2024
Rozmiar: 140 × 210 mm
ID: 9788327167101
Autorzy:

Inne książki: Agatha Christie

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
4.5
3 oceny i 3 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Lena w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

„Tragedia w trzech aktach”

Historia w tym tytule, opowiadająca o teatrze, aktorach i truciźnie, jest dziwna. Z jednej strony porcja Herkulesa Poirota jest bardzo minimalna w porównaniu z innymi tytułami, które czytałam (tylko trochę na początku i potem na końcu). Na pewno jest poczucie rozczarowania czy irytacji, bo intencją jest śledzenie Poirota, ale zamiast tego staje się on postacią poboczną. Ale z drugiej strony, historia może nie byłaby tak tajemnicza, gdyby było więcej Poirota. Mimo to rozumiem, dlaczego wiele osób ocenia „Tragedię w trzech aktach” nisko wśród innych tytułów z Poirotem.

Sir Charles Cartwright i Sir Bartholomew Strange, odpowiednio były aktor i neurolog i bardzo dobrzy przyjaciele, analizują teorię tego drugiego, że niektórych ludzi ciągnie do wydarzeń i że gdziekolwiek pójdą, coś się wydarzy. Jedną z takich osób jest Herkules Poirot przekonuje pan Strange, a że jest gościem w wiejskiej rezydencji sir Charlesa, można przypuszczać, że jakaś zbrodnia nieuchronnie podąży za nim.... Sir Charles zgadza się na przeprowadzenie "eksperymentu", pod warunkiem, że ciało domniemanej zbrodni nie będzie jego. Zorganizowana impreza kończy się śmiercią miejscowego księdza, który był życzliwym i kochanym człowiekiem. Ostatnie wypite martini przyniosło mu śmierć. Większość gości sprawiała jednak wrażenie obojętnych, nie podejrzewając możliwości intencjonalności. Następnie doszło do drugiej tragedii, która miała miejsce w rezydencji wybitnego neurologa, pana Bartholomew Strange. W podobnej sytuacji do pierwszego zdarzenia i przy prawie tych samych gościach. Gdy tylko zdumiewająca wiadomość dotarła do sir Charlesa, ten, dzięki swoim elastycznym zdolnościom aktorskim, natychmiast spróbował szczęścia w "zabawie w detektywa".

Zadziwiające jest to, jak Agatha Christie potrafi się odnawiać i zaskakiwać swoich czytelników. Rzeczywiście, tym razem duża część fabuły rozgrywa się pod nieobecność naszego ulubionego detektywa. Akcje z nim śledzimy na samym początku, a potem musimy czekać do ostatniej części, zanim znów zobaczymy go w akcji. Tymczasem śledztwa prowadzą sir Charles Cartwright, emerytowany aktor i gospodarz pierwszej kolacji, pan Satterthwaite, jego dobry przyjaciel, oraz panna Lytton Gore, młoda dziewczyna, która im towarzyszy. To trio jest bardzo ciekawe do śledzenia... ale nie mogą się równać z małymi szarymi komórkami Belga! W książce czuć, że jest to spektakl teatralny. Wszak bohaterem jest tu sir Charles Cartwright, niegdyś odnoszący sukcesy, a obecnie utalentowany aktor, który ma podobne podejście do sprawy, którą bada wraz ze swoimi "wspólnikami". Jest więc podzielona jak sztuka teatralna: na trzy akty. „Tragedia w trzech aktach” to po raz kolejny dopracowana i emocjonująca część z Herkulesem Poirotem. Przede wszystkim muszę jednak powiedzieć, że zawsze tęsknię za kapitanem Hastingsem, kiedy go nie ma. Podoba mi się dynamika w ich relacji, kiedy to razem starają się rozwiązać zagadkę, choć oczywiści siły nie są równe. Ilość Poirota w książce z Poirotem zdecydowanie za mała.

Uważam, że są lepsze książki Herkulesa Poirota, ale “Tragedię w trzech aktach” czytałam z przyjemnością i moje oczekiwania (które po ponad 10 książkach są bardzo wysokie) nie zostały zawiedzione. Bardzo zabawne było dla mnie również to, jak typowo poirotowskie było ostatnie zdanie książki.

Dodana przez Emilia A. w dniu 29.08.2025
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Właśnie zamknęłam książkę i mam wrażenie, że byłam na przedstawieniu teatralnym, a nie że przeczytałam kryminał. Serio, „Tragedia w trzech aktach” żyje formą. Tu wszystko jest wystawione na scenie: trzy odsłony, kulisy, rekwizyty i aktorzy, którzy grają swoje role aż do ostatniego ukłonu. A ja czułam się jak widz, który w połowie spektaklu zapomina, że to fikcja i zaczyna szukać winnego między rzędami.

Najciekawsze jest to, że pierwsza część wcale nie pachnie kryminałem. To raczej komedia towarzyska. Przyjęcie w domu sir Charlesa Cartwrighta, aktora pełnego wdzięku i ego w równych proporcjach. Goście dowcipkują, piją drinki, a pastor Babington, nie wiadomo dlaczego, nagle umiera. I nie ma żadnego powodu, by podejrzewać zbrodnię. Brak śladu trucizny, brak motywu. Ja czytałam ten fragment i autentycznie zastanawiałam się, czy może to naprawdę ma być powieść o… naturalnej śmierci? Dopiero instynkt Christie każe się zatrzymać, bo przecież jej postacie nie schodzą ze sceny przez przypadek.

W drugim „akcie” nikt już nie ma wątpliwości, że to gra w morderstwo. Tym razem ofiarą pada lekarz, a ja z miejsca zaczęłam się zastanawiać, czy obie śmierci łączy wspólny plan. I tu już byłam pewna, że będę kluczyć w ciemności, bo Christie zrobiła rzecz, którą uwielbia - pozwoliła bohaterom snuć plotki, mieszać tropy, mówić półprawdami. Na widowni siedzi Poirot, niby cichy, niby bezczynny, a jednak notuje sobie w głowie wszystko. To jest jak oglądanie iluzjonisty, który stoi bokiem na scenie i udaje, że go nie ma, żeby na koniec wyjąć z cylindra najgrubszego królika.

Trzeci „akt” to finał, kulminacja, moment, w którym reżyser tej tragikomedii zostaje ujawniony. Do dziś mam poczucie, że to jedna z bardziej teatralnych konstrukcji w dorobku Christie. Zresztą tytuł nie jest przypadkowy. Ona naprawdę bawi się formą sztuki scenicznej. Każdy etap ma własny rytm, własny punkt kulminacyjny i coś, co wygląda jak zasłona opadająca między kolejnymi odsłonami.

Dla mnie dużym odkryciem tej książki był sir Charles. Wiele osób skupia się na Poirocie, ale tu tak naprawdę to właśnie aktor kradnie show. Jego kreacja jest tak intensywna, że aż chwilami rywalizuje z detektywem o miano głównego bohatera. Ja miałam ambiwalentne uczucia - raz mnie intrygował, raz irytował, ale zawsze chciałam czytać dalej, żeby zobaczyć, co jeszcze zrobi lub powie. To świetne, bo rzadko kiedy w książkach Christie ktoś inny aż tak mocno przyciąga uwagę niż Poirot.

Co do samego rozwiązania, nie zgadłam. Kompletnie. A uważam, że Christie tym razem była wyjątkowo podstępna. Podrzucała fałszywe tropy, sprawiała wrażenie, że „to musi być banalne”, a potem układała układankę w taki sposób, że prawda spadała na mnie w ostatnich rozdziałach jak reflektor ze sceny. To nie ten rodzaj twistu, po którym krzyczę „geniusz!”, ale raczej spokojne: „ok, to miało sens i grało od samego początku, tylko byłam zaślepiona rekwizytami”.

Warto też dodać, że to jedna z tych powieści, gdzie atmosfera jest ważniejsza niż tempo. Akcji typowo sensacyjnej nie ma wiele, trupów też nie, za to klimat rośnie z każdą stroną. To jest naprawdę teatr psychologii. Ludzie grają role, ukrywają sekrety, rzucają maski tylko na chwilę. Poirot czeka cierpliwie na błąd, a my, czytelnicy, mamy czekać z nim.

Dodana przez Miłosz w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Zabrzmi to dość dziwnie, ale uważam, że książki Agaty Christie to takie przytulne lektury (cozy books po angielsku), które sprawiają, że zaczynasz się czuć się jak w drewnianym domu przy kominku. To może wydawać się dość ironiczne, bo przynajmniej te, które do tej pory czytałem rozgrywają się w rezydencjach, w których dochodzi do morderstw, a dom zdaje się przestawać być bezpieczny w momencie, gdy urządza się kolacje z przyjaciółmi czy sąsiadami ?  ?  ? Ale pomimo atmosfery i wydarzeń, gdzie znajdowane są trupy, a wszyscy wydają się mniej lub bardziej winni, to nie ma u Christie takiej paniki i grozy jak w innych thrillerach. Nie ma krwi i okrucieństwa. Ciekawostką w książkach, w których detektywem jest Poirot jest to, że choć reszta bohaterów szuka mordercy, dla niego to wszystko wydaje się naprawdę prostą grą, to tak jakby miał radar w momencie wejścia w akcję, która wydaje się spokojna do momentu, gdy pojawia się pierwsza śmierć.

„Tragedia w trzech aktach” jest to powieść ubrana ze wszech miar w znamiona sztuki teatralnej. Mamy trzy akty. Reżyseruje sir Charles Cartwright, aktor-weteran i gospodarz wieczoru, podczas którego umiera pastor Babbington. Asystentka reżysera Hermione Leon Gore, która interesuje się Cartwrightem, i Satterthwaite, współpracują w celu rozwiązania zagadki. Oświetlenie: Herkules Poirot oczywiście, z wymaganą kurtyną opadającą na znajomą scenerię jego spraw, z podejrzanymi zgromadzonymi w jednym pokoju i detektywem powoli i męcząco odkrywającym prawdę.

Goście i przyjazne otoczenie aktora dają Chrsitie możliwość bardzo starannego wyselekcjonowania różnych aspektów angielskiego społeczeństwa, oczywiście z naciskiem na warstwy miejskie. Sekretarki i aktorzy, lekarze i wikariusze, plotki i pogłoski, namiętności i nienawiści - wszystko starannie wplecione w cień działań mordercy. Głównym wątkiem rozwoju wydarzeń “Tragedii w trzech aktach” jest tajemniczy romans Cartwrighta i Hermiony Litton Gore, który dostarcza mnóstwa pożywki dla plotek. Chrsitie dzięki temu wątkowi może pokazać, jak różnie flirtowali kiedyś i jak robią to teraz. Mimo to Hermiona była obecna przy drugiej śmierci i błagała Cartwrighta, by przyszedł jej z pomocą, co było desperackim, ale bardzo romantycznym gestem! Aktor wraz ze swoim przyjacielem, panem Satterthwaite'em, wyrusza więc na serię śledztw i dociekań, a z cenną pomocą Hermiony tworzą ciekawe trio śledcze. Herkules Poirot początkowo pomaga im jako obserwator, ale wkrótce rozwój wypadków zmusza go do aktywniejszego podejścia.

Historia jest dość skomplikowana i otrzymuje niesamowitą ilość różnych punktów widzenia, tysiące pytań, serię przesłuchań podejmowanych przez bohaterów, natomiast finałowa rewelacja nie tylko idealnie dopełnia układankę, ale znów mnie zachwyciła zarówno pod względem prowadzenia fabuły, jak i komplikacji samej sprawy: motywu, akcji, alibi. Szczególnie pierwsza śmierć była szokującym konceptem, sprawiającym, że nawet Herkules Poirot nie mógł o tym zapomnieć. Zdarzenie to jest wspominane w "ABC".

“Tragedia w trzech aktach” podobała mi się od początku do końca i gorąco polecam!

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info