Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
To, co zostaje
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dwie historie przedstawiają losy ludzi, którzy zmuszeni są do pożegnania — nie tylko nadziei czy uporządkowanego świata, ale i pewnej wizji siebie. Narracja skupia się na dwóch ceremoniach pogrzebowych, każda osadzona w innej scenerii. Pierwsza z nich rozgrywa się jesienią 1944 roku w małym, podlaskim miasteczku. Plebania, przekształcona w kwaterę dla oficerów, staje się areną dramatu rozgrywającego się pomiędzy proboszczem, jego śmiertelnie chorym bratem, jego żoną i sowieckim porucznikiem, który wkracza, by zakłócić tę delikatną układankę relacji.Natomiast druga historia przenosi nas do pokoju hotelowego w Paryżu, gdzie poznajemy artystę współczesności, będącego jednocześnie dyrektorem kreatywnym agencji reklamowej i odświeżoną wersją Don Juana. Jego przygoda z miłością, największym wyzwaniem dla takiej osobowości, staje się nieoczekiwanym dramatem.Czy te dwie historie łączy jakaś nić? Owszem, wspólnym mianownikiem jest to, że mimo zakończenia każdej z nich, życie nieprzerwanie toczy się dalej.Anna Piwkowska zadaje pytanie: czy Tristan może przybrać postać sowieckiego porucznika? Czy flaszka samogonu może stać się napojem miłosnym, dzielonym z patrolem, który przerywa zakazane spacery pary kochanków w czasach godziny policyjnej? Czy Don Juan może być równocześnie Orfeuszem? I kim stanie się bez swojego Komandora? Autor z niezwykłą biegłością łączy elementy mitu i literatury, tworząc coś, co było wielokrotnie opowiadane, lecz w sposób absolutnie oryginalny.Te opowieści skomponowane zostały w sposób muzyczny, co przywodzi na myśl analogię do muzycznych form. Przypominają suitę składającą się z dwóch części: pierwsza, to pełna napięcia, statyczna sarabanda, a druga to gubiaca rytm giga, bogata w zabawy językowe i erudycyjne. Jednak w istocie jest to jeden taniec — taniec miłości i jej porażki, stawiającej czoła absurdowi historii i męskim złudzeniom.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dwie historie przedstawiają losy ludzi, którzy zmuszeni są do pożegnania — nie tylko nadziei czy uporządkowanego świata, ale i pewnej wizji siebie. Narracja skupia się na dwóch ceremoniach pogrzebowych, każda osadzona w innej scenerii. Pierwsza z nich rozgrywa się jesienią 1944 roku w małym, podlaskim miasteczku. Plebania, przekształcona w kwaterę dla oficerów, staje się areną dramatu rozgrywającego się pomiędzy proboszczem, jego śmiertelnie chorym bratem, jego żoną i sowieckim porucznikiem, który wkracza, by zakłócić tę delikatną układankę relacji.Natomiast druga historia przenosi nas do pokoju hotelowego w Paryżu, gdzie poznajemy artystę współczesności, będącego jednocześnie dyrektorem kreatywnym agencji reklamowej i odświeżoną wersją Don Juana. Jego przygoda z miłością, największym wyzwaniem dla takiej osobowości, staje się nieoczekiwanym dramatem.Czy te dwie historie łączy jakaś nić? Owszem, wspólnym mianownikiem jest to, że mimo zakończenia każdej z nich, życie nieprzerwanie toczy się dalej.Anna Piwkowska zadaje pytanie: czy Tristan może przybrać postać sowieckiego porucznika? Czy flaszka samogonu może stać się napojem miłosnym, dzielonym z patrolem, który przerywa zakazane spacery pary kochanków w czasach godziny policyjnej? Czy Don Juan może być równocześnie Orfeuszem? I kim stanie się bez swojego Komandora? Autor z niezwykłą biegłością łączy elementy mitu i literatury, tworząc coś, co było wielokrotnie opowiadane, lecz w sposób absolutnie oryginalny.Te opowieści skomponowane zostały w sposób muzyczny, co przywodzi na myśl analogię do muzycznych form. Przypominają suitę składającą się z dwóch części: pierwsza, to pełna napięcia, statyczna sarabanda, a druga to gubiaca rytm giga, bogata w zabawy językowe i erudycyjne. Jednak w istocie jest to jeden taniec — taniec miłości i jej porażki, stawiającej czoła absurdowi historii i męskim złudzeniom.
