Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dolina Śmierci w Fordonie, części Bydgoszczy, skrywa wiele sekretów związanych z tragicznymi wydarzeniami z 1939 roku. Pomimo że od zakończenia II wojny światowej minęło już 73 lata, wciąż brakuje pełnej listy ofiar rozstrzelanych tam przez niemieckich oprawców. Ci zbrodniarze, często byli to dawni sąsiedzi i znajomi ofiar, mieszkali w Polsce przed wojną i posiadali polskie obywatelstwo. Byli członkami Selbstschutzu, formacji stworzonej do prześladowania i likwidowania Polaków uznanych za wrogów dla III Rzeszy i umieszczonych na tzw. listach śmierci. Zbrodniarze ci skutecznie zaciemnili swoje tożsamości, co w swojej książce opisuje K. Drozdowski, utrudniając rozliczenie ich z popełnionych zbrodni. Po wojnie pojawiają się kolejne pytania — czy teren Doliny Śmierci wykorzystano po 1945 roku przez UB i NKWD do eliminowania osób niewygodnych dla ówczesnych władz i czy przeprowadzano tam ekshumacje, o których brak zachowanych oficjalnych dokumentów, a jedynie są relacje naocznych świadków?Dlaczego dopiero w 1947 roku rozpoczęto ekshumacje, które zaledwie po dwóch latach zostały przerwane przez Urząd Bezpieczeństwa? Czyżby obawiano się odkrycia prawdy o zbrodniach sprzed kilku lat? Te pytania pozostawiają nas w refleksji nad ilością niewinnych ofiar, które mogły zostać bez śladu zapomniane w tej ziemi. Co stało się z rzeczami znalezionymi podczas tych prac? Od kwietnia 2018 roku IPN podjął nowe śledztwo w tej sprawie. Czy pomoże ono odkryć prawdę o liczbie ofiar, którą dotąd się ukrywało?Publikacja K. Drozdowskiego próbuje zgłębić te tajemnice oraz losy niemieckich zbrodniarzy po wojnie. Pełna trudnych pytań i refleksji nad przerwanym wcześniej dochodzeniem z 1967 roku, które nie przyniosło oczekiwanych odpowiedzi i zostało zawieszone. Czy kiedykolwiek dowiemy się całej prawdy?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dolina Śmierci w Fordonie, części Bydgoszczy, skrywa wiele sekretów związanych z tragicznymi wydarzeniami z 1939 roku. Pomimo że od zakończenia II wojny światowej minęło już 73 lata, wciąż brakuje pełnej listy ofiar rozstrzelanych tam przez niemieckich oprawców. Ci zbrodniarze, często byli to dawni sąsiedzi i znajomi ofiar, mieszkali w Polsce przed wojną i posiadali polskie obywatelstwo. Byli członkami Selbstschutzu, formacji stworzonej do prześladowania i likwidowania Polaków uznanych za wrogów dla III Rzeszy i umieszczonych na tzw. listach śmierci. Zbrodniarze ci skutecznie zaciemnili swoje tożsamości, co w swojej książce opisuje K. Drozdowski, utrudniając rozliczenie ich z popełnionych zbrodni. Po wojnie pojawiają się kolejne pytania — czy teren Doliny Śmierci wykorzystano po 1945 roku przez UB i NKWD do eliminowania osób niewygodnych dla ówczesnych władz i czy przeprowadzano tam ekshumacje, o których brak zachowanych oficjalnych dokumentów, a jedynie są relacje naocznych świadków?Dlaczego dopiero w 1947 roku rozpoczęto ekshumacje, które zaledwie po dwóch latach zostały przerwane przez Urząd Bezpieczeństwa? Czyżby obawiano się odkrycia prawdy o zbrodniach sprzed kilku lat? Te pytania pozostawiają nas w refleksji nad ilością niewinnych ofiar, które mogły zostać bez śladu zapomniane w tej ziemi. Co stało się z rzeczami znalezionymi podczas tych prac? Od kwietnia 2018 roku IPN podjął nowe śledztwo w tej sprawie. Czy pomoże ono odkryć prawdę o liczbie ofiar, którą dotąd się ukrywało?Publikacja K. Drozdowskiego próbuje zgłębić te tajemnice oraz losy niemieckich zbrodniarzy po wojnie. Pełna trudnych pytań i refleksji nad przerwanym wcześniej dochodzeniem z 1967 roku, które nie przyniosło oczekiwanych odpowiedzi i zostało zawieszone. Czy kiedykolwiek dowiemy się całej prawdy?
